Posty: 78. Stłuczka, wybrakowane oświadczenie, wycofanie się ze złożonego oświadczenia. Witam, kilka dni temu spotkała mnie bardzo nie miła sytuacja. Chwila nie uwagi i zatrzymałam się na aucie innego uczestnika ruchu. Zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu równorzędnym. Ja miałam pierwszeństwo ponieważ byłam z prawej strony V10.3. Rowerzysta ranny w kolizji z pieszym lub zwierzęciem (osoba ranna w trakcie wsiadania lub wysiadania) V10.4. Rowerzysta ranny w kolizji z pieszym lub zwierzęciem (kierujący ranny w wypadku drogowym) V10.5. Rowerzysta ranny w kolizji z pieszym lub zwierzęciem (pasażer ranny w wypadku drogowym) V10.9. Rowerzysta ranny w kolizji z Pamiętaj koniecznie o tym, żeby dobrze udokumentować fakt zderzenia ze zwierzęciem – najlepiej poprzez oficjalne oświadczenie kolizji drogowej. Wezwijmy na miejsce od razu policję i opowiedzmy jej uczciwie, co się wydarzyło. Erklärung, Angabe, Erklären to najczęstsze tłumaczenia "oświadczenie" na niemiecki. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Prezydent jutro wygłosi oświadczenie. ↔ Der Präsident wird morgen eine Erklärung abgeben. oficjalna wypowiedź przedstawiająca czyjś punkt widzenia, stan wiedzy o czymś lub wolę oświadczającego [..] Jeśli wbrew obowiązkowi rolnik nie ma polisy OC, odszkodowanie wypłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. O ile przy zderzeniu z krową, owcą, kozą czy świnią nie mamy wątpliwości, że mieliśmy bliskie spotkanie trzeciego stopnia ze zwierzęciem gospodarskim, o tyle w zderzeniu z psem pojawiają się wątpliwości. Najwięcej kolizji z dzikim zwierzęciem zdarza się w kwietniu, maju, październiku oraz listopadzie. Oczywiście, standardową porą jest wieczór – mniej więcej od godziny 17 do 22. Warto podkreślić, że spotkanie z dzikim zwierzęciem wcale nie jest tak mało prawdopodobne, jakby się mogło wydawać. . Kolizja drogowa nie musi być poważnym wypadkiem, aby powstała w jej wyniku duża szkoda. Jeśli nie jesteś winny zdarzenia, otrzymasz odszkodowanie z ubezpieczenia OC sprawcy. Powinno ono pokryć konieczność przeprowadzenia wszystkich napraw. Czy zawsze jednak wypłacona kwota jest satysfakcjonująca? Co zrobić, aby uzyskać odszkodowanie? Przede wszystkim potrzebne jest oświadczenie sprawcy kolizji. Co to za dokument i jak go sporządzić? Kiedy potrzebne jest oświadczenie sprawcy kolizji? Oświadczenie sprawcy kolizji to dokument, który potrzebny jest do uzyskania wypłaty świadczenia z polisy OC sprawcy zdarzenia. Powstanie szkody to jednak konieczność wykonania wielu czynności, które pozwolą na jej skuteczne usunięcie. Choć uzyskanie oświadczenia sprawcy kolizji jest niezbędnym elementem postępowania, sam dokument nie wystarczy. O czym trzeba pamiętać, gdy na drodze dojdzie do kolizji? Zabezpieczenie miejsca wypadku Przede wszystkim, aby sprawa skończyła się pomyślnie, trzeba zadbać o bezpieczeństwo uczestników zdarzenia. Nie zawsze powstanie szkody jest wynikiem poważnego wypadku. Czasem to tylko niewielkie uszkodzenie, które nie uniemożliwia dalszego przemieszczania się samochodu. W takiej sytuacji wystarczy, że uczestnicy wypadku zjadą na pobocze lub ustawią się w innym bezpiecznym miejscu. Ważne, aby nie tarasować i nie utrudniać dalszego ruchu drogowego. Jeśli pasażerowie są bezpieczni, a samochody nie przeszkadzają innym kierowcom, można rozpocząć procedurę naprawy szkody i uzyskanie oświadczenia sprawcy kolizji. Wezwanie policji Wezwanie policji jest potrzebne tylko wtedy, kiedy sprawca zdarzenia nie chce wziąć za nie odpowiedzialności, a tym samym niemożliwe jest wyegzekwowanie oświadczenia sprawcy kolizji. Jeśli nie przyznaje się on do winy, a szkoda jest zbyt duża, aby machnąć na nią ręką, potrzebne będzie wsparcie funkcjonariuszy. Pomogą oni określić z czyjej winy doszło do zdarzenia. Ustalenie winy Jeśli natomiast wina jest ewidentna i sprawca nie uchyla się od odpowiedzialności, strony zgodnie określą powód wystąpienia zdarzenia. Nie jest to bez znaczenia, to bowiem ubezpieczyciel sprawcy będzie musiał wypłacić odszkodowanie osobie, która ucierpiała w wypadku. Mimo że dzięki temu uniknie ona ponoszenia kosztów rekompensaty za powstałe szkody, nie będzie to bez wpływu na jej finanse. Zarejestrowanie szkody jako powstałej z winy kierowcy oznacza, że utraci on zniżki za bezszkodową jazdę. Jeśli wysokość wypłaconego świadczenia będzie duża – trzeba liczyć się z tym, że konieczne będzie zbieranie ich od początku. Jeśli sprawca przyznaje się do winy, musi także sporządzić oświadczenie sprawcy kolizji. Co powinno zawierać oświadczenie sprawcy kolizji? Oświadczenie sprawcy kolizji jest pisemnym potwierdzeniem, ze osoba, która spowodowała powstanie szkody, bierze za nią odpowiedzialność i przyznaje się do winy. Nie wystarczy jednak ustne potwierdzenie – trzeba sporządzić dokument na piśmie. Nie jest to trudne. Oświadczenie sprawcy kolizji powinno bowiem zawierać: dane osobowe sprawcy; dane adresowe poszkodowanego; informacje dotyczące prawa jazdy sprawcy (kategorię, numer, datę wydania dokumentu oraz określenie organu, który go wydał); dokładne określenie miejsca i czasu zdarzenia; dane pojazdów biorących udział w kolizji; informacje dotyczące posiadanego przez sprawcę obowiązkowego ubezpieczenia OC (numer polisy, zakład ubezpieczeń); informacje dotyczące powstałych szkód (do oświadczenia można dołączyć rysunki, które ułatwią identyfikację zniszczeń); opis zdarzenia; lista świadków, jeśli tacy istnieją; dane kontaktowe ww. świadków; podpis sprawcy i poszkodowanego. Oświadczenie sprawcy kolizji – jak sprawdzić, czy dane są prawdziwe? Do uzyskania odszkodowania najistotniejszą informacją będzie określenie numeru polisy OC sprawcy oraz zakładu ubezpieczeniowego, który ją wydał. Możesz mieć jednak wątpliwości, czy świadczenie sprawcy kolizji zawiera na ten temat prawdziwe dane. Wówczas powinieneś sprawdzić, czy pojazd faktycznie jest ubezpieczony. O tym, jak to zrobić, dowiesz się z artykułu: Jak sprawdzić ubezpieczenie samochodu? The following two tabs change content wpisy Od 2017 roku redaktor Przewodnika Ubezpieczeniowego. Związana z branżą ubezpieczeniową od kilku lat. Dzięki zamiłowaniu do dziennikarstwa internetowego Poradnik tworzony przez specjalistów nabiera kształtu przyjaznego odbiorcom. Kierowca jechał w sposób prawidłowy drogą biegnącą przez las. Z boku wybiegła sarna prosto pod przednie koła. Samochód wyjeżdżał z posesji, gdy w jego bok wbiegł pies sąsiada. Pojazd, który stał zaparkowany przed domem przez całą noc, kolejnego dnia nie odpala – gryzoń poprzegryzał przewody. Te i inne scenariusze mogą przydarzyć się każdemu. Dowiedź się, czyje ubezpieczenie chroni właściciela pojazdu w każdej z tych sytuacji i od kogo domgać się odszkodowania. Masz problem z zaniżonym odszkodowaniem? Kto zapłaci za naprawę pojazdu po kolizji ze zwierzęciem? Jak ubezpieczyć się od kolizji ze zwierzyną, gdy właściciel jest nieznany? Jak walczyć o odszkodowanie za potrącenie sarny, psa lub innych zwierząt? Kto zapłaci za naprawę pojazdu po kolizji ze zwierzęciem? Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że szkoda nie będzie duża. Zwłaszcza w przypadku kolizji z udziałem niewielkich zwierząt, takich jak bażanty, gryzonie czy koty. Jednak po głębszych oględzinach często okazuje się, że kwota na kosztorysie opiewa na kilkanaście tysięcy. Z kolei zderzenia ze zwierzyną leśną ( sarną, dzikiem ) mogą skutkować naprawą przewyższającą kilkadziesiąt tysięcy. Do kogo więc zwrócić się o pokrycie jej kosztów i wypłatę odszkodowania? Uszkodzenie pojazdu przy kontakcie z dzikim zwierzęciem Poruszanie się drogą otoczoną przez las w każdym sezonie może wiązać się z kolizją z jego mieszkańcami. Zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim łatwo o potrącenie sarny, dzika czy jelenia. Ustalenie, kto ponosi odpowiedzialność za pokrycie szkody i wypłatę odszkodowania, nie jest jednak w pełni oczywiste. Zależne będzie od kilku czynników, co okazuje się indywidualne dla każdego przypadku. Najczęstszymi warunkami są między innymi: Prędkość jazdy – w przypadku zauważenia zwierzyny wychodzącej na drogę, należy zachować szczególną ostrożność. Oznacza to przede wszystkim konieczność zmniejszenia prędkości. W przypadku braku reakcji, za winnego zdarzeniu może zostać uznany sam kierowca. Przyczyna pojawienia się zwierzęcia na drodze – dotyczy to przede wszystkim sezonu łowieckiego. Jeśli w momencie zdarzenia miało miejsce polowanie, winę może ponosić Koło Łowieckie. Okolicznościami, które na to wskazują, będzie oczywiście ucieczka zwierzyny przed myśliwymi. Jeśli więc w toku dochodzenia okaże się, że trwało polowanie, szkodę można zgłosić z OC danej organizacji. Odpowiednie oznakowanie drogi – to jeden z pierwszych czynników, na który powinien zwrócić uwagę poszkodowany kierowca. Zarządca drogi, w której okolicy występuje duża populacja zwierzyny, jest zobligowany do postawienia znaku ostrzegawczego. To znak drogowy A-18b „zwierzęta dzikie”. Informuje o możliwości napotkania zwierząt i, co istotne, konieczności zachowania szczególnej ostrożności. Jeśli więc w miejscu przykładowej kolizji z sarną znaku nie było, można starać się o odszkodowanie z polisy zarządcy drogi. Wówczas należy ustalić oczywiście, kto nim jest: gmina, zarząd województwa, starostwo powiatowe, Skarb Państwa. Należy mieć na uwadze, że każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie. Okoliczności mogą być naprawdę różne, nawet gdy wydaje się, że sprawa jest prosta. Biorąc za przykład brak znaku drogowego „zwierzęta dzikie”, również można się spotkać z odmową wypłaty odszkodowania. Poszkodowany zgłosi szkodę z polisy zarządcy drogi, a w toku jej likwidacji może się okazać, że w rzeczywistości odpowiedzialne było nadleśnictwo. Przykładem takiej sytuacji jest brak poinformowania zarządcy o zagęszczeniu występowania zwierząt w danym miejscu. Wówczas sprawę należy skierować właśnie do nadleśnictwa. Istotny jest także sposób, w jaki zwierzę wtargnęło na drogę. Jeśli nie było znaku, ale sarna, jeleń czy dzik wybiegły przed maskę w sposób gwałtowny, ostrzeżenie i tak nie uchroniłoby przed zderzeniem. W takiej sytuacji poszkodowany kierowca może się spotkać z odmową wypłaty odszkodowania. Warto mieć również na uwadze, że powyższe „zasady” nie dotyczą wyłącznie terenów leśnych. Jeśli doszło do kolizji z sarną w terenie zabudowanym, również można starać się o odszkodowanie z polisy zarządcy drogi. Uszkodzenie pojazdu spowodowało zwierzę domowe W przypadku szkód wyrządzonych przed zwierzęta domowe, należy ustalić jego właściciela. To on bowiem odpowiada za zdarzenie. Jeśli więc doszło do potrącenia psa sąsiada, warto od razu powiadomić go o wypadku. Poziom odpowiedzialności sąsiada będzie jednak zależy od tego czy posiada polisę OC w życiu prywatnym: Właściciel zwierzęcia nie posiada ubezpieczenia OC – w takiej sytuacji koszty usunięcia szkody ponosi sam właściciel. Właściciel zwierzęcia posiada ubezpieczenie OC – wówczas powinien udostępnić poszkodowanemu numer swojej polisy. Poszkodowany kontaktuje się z ubezpieczycielem właściciela zwierzęcia, który pokryje szkodę (zależnie od okoliczności). Tutaj ponownie warto zaznaczyć, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Nawet posiadanie przez właściciela zwierzaka polisy OC nie gwarantuje wypłaty odszkodowania. Odpowiedzialność nie będzie leżała po stronie właściciela np. w sytuacji, w której odpowiednio pilnował zwierzęcia. Jeżeli więc poszkodowany wjechał na posesję sąsiada i tam potrącił jego psa, winnym będzie sam kierowca. Trudniejszy okazuje się przypadek, w którym właściciel zwierzęcia nie jest znany. To na przykład najechanie na psa w obcym miejscu. W takich sytuacjach w pierwszej kolejności należy wezwać policję. Zwierzęta domowe w wielu przypadkach posiadają podpisane obroże, po których możliwe jest zidentyfikowanie właściciela. Rozsądne będzie także jego samodzielne poszukiwanie, na przykład pytając osoby mieszkające w okolicy. Szkoda wyrządzona przez zwierzę rolnika Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzęta gospodarskie ustala się tak samo, jak w przypadku domowych. Winę ponosi jego właściciel, jeśli nadzór nad zwierzęciem nie był właściwy. Wówczas szkodę można zgłosić z OC rolnika. Ubezpieczenie to jest obowiązkowe, więc sytuacja staje się nawet prostsza niż w przypadku osób prywatnych. Nieco trudniej będzie w przypadku psów. Nie są one zwierzętami gospodarskimi, jednak niejednokrotnie bywają wykorzystywane w działalności rolnej. Ciężko to natomiast udowodnić, zwłaszcza że sporne są w tej kwestii także opinie sądów. Ubezpieczyciele co do zasady odmawiają wypłaty z OC rolnika, wówczas sprawy często są kierowane właśnie do sądu. Część z nich zostaje rozstrzygnięta na korzyść zakładów ubezpieczeń, a część poszkodowanych. Niejednokrotnie wskazano bowiem, że psy w gospodarstwie odgrywały rolę pilnowania zwierzyny czy roli. Takie stanowisko wykazał między innymi Rzecznik Finansowy, a poparł je Sąd Najwyższy 20 czerwca 2017. Podsumowując, w przypadku potrącenia psa rolnika można starać się o zgłoszenie szkody z OC rolnika. Jednak, jak w każdej sytuacji, sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie. Jak ubezpieczyć się od kolizji ze zwierzyną, gdy właściciel jest nieznany? Przeróżne okoliczności mogą sprawić, że poszkodowany pozostanie z naprawą pojazdu sam. To między innymi: kolizja z sarną lub innym zwierzęciem dzikim w miejscu odpowiednio oznakowanym, brak ustalenia właściciela zwierzaka domowego, szkoda wyrządzona na zaparkowanym pojeździe, bez świadków, zderzenie z ptakiem. Historii może być naprawdę wiele. Najczęstszym i jednym z największych problemów okazuje się nadgryzienie przewodów wewnątrz auta. Wykrycie szkody nie jest możliwe do momentu próby odpalenia samochodu lub zauważenia jego dziwnej pracy w trakcie jazdy. Dopiero w serwisie poszkodowany dowiaduje się, że jakieś elementy zostały zaatakowane przez gryzonie. W każdym przypadku, w którym nie można liczyć na cudzą polisę, ratunkiem w przypadku potrącenia sarny, psa lub innych zwierząt będzie odszkodowanie z AC. Większość polis AutoCasco chroni przed kolizją ze zwierzęciem lub uszkodzeniem pojazdu na skutek jego działania. Warto jednak pamiętać, że zakres ubezpieczeń różni się od siebie zależnie od pakietu AC i ubezpieczyciela. To polisa dobrowolna, w związku z czym poziom odpowiedzialności określają Ogólne Warunki Ubezpieczenia. Właśnie w OWU, a nie tylko podczas rozmowy z agentem, należy szukać informacji na temat zakresu. Jak walczyć o odszkodowanie za potrącenie sarny, psa lub innych zwierząt? Ogromną rolę w procesie ustalania odpowiedzialności może odegrać sam poszkodowany. Podjęcie odpowiednich kroków już na miejscu szkody w wielu przypadkach decyduje o tym, czy zgłoszona szkoda zostanie uznana. Działanie będzie niemal identyczne w każdej sytuacji, czy to kolizji ze zwierzęciem dzikim, domowym czy gospodarskim. Poza ustaleniem właściciela drogi lub zwierzęcia należy również podjąć inne istotne kroki. To przede wszystkim: wykonanie zdjęć uszkodzeń (zwłaszcza jeśli widoczna jest na nich sierść), wykonane zdjęć miejsca zdarzenia, wezwanie policji – zachowanie notatki policyjnej, w przypadku ustalenia właściciela drogi lub zwierzęcia – spisanie oświadczenia, dokładnie spisanie danych drogi – jej położenie, numer, odcinek, zgłoszenie potrącenia dzikiego zwierzęcia – kolizja ze zwierzyną leśną czy dziką jest wysoce problematyczna. W przypadku jej śmierci czy odniesienia obrażeń, które nie pozwoliły na ucieczkę, należy pomóc zwierzęciu. Gdzie zgłosić potrącenie sarny, dzika czy jelenia? W przypadku terenów zabudowanych może być to straż miejska, w każdej innej sytuacji należy skontaktować się z policją. Zwierzę nie tylko cierpi, gdy jest ranne, ale także może stanowić dalsze zagrożenie dla ruchu. Co więcej, brak zgłoszenia potrącenia zwierzyny może wiązać się z karą aresztu lub grzywny. Warto także wykazać się dodatkowym zaangażowaniem. Będzie nim spisanie statystyk wypadków związanych z kolizjami ze zwierzyną w danym miejscu. Może to pozytywnie wpłynąć na wydanie decyzji przez ubezpieczyciela czy wygranie sprawy w sądzie. Nie bez powodu wspominamy o rozprawie sądowej. Może się bowiem okazać, że pomimo dokładnie sporządzonej dokumentacji ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. W takim przypadku poszkodowany ma nie tylko prawo do odwołania się, ale także skierowania sprawy na drogę sądową. W przypadku szkód z dziką zwierzyną należy sprawdzić, czy droga była odpowiednio oznakowana (znak drogowy A-18b „zwierzęta dzikie”). Za kolizję z dzikim zwierzęciem może odpowiadać zarządca drogi (należy go ustalić), nadleśnictwo lub klub łowiecki. Za szkody wyrządzone przez zwierzęta domowe i gospodarskie odpowiada ich właściciel (lub jego zakład ubezpieczeń – OC rolnika bądź w życiu prywatnym). Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego, szkodę wyrządzoną przez psa rolnika można zgłosić z OC rolnika. Jeśli niemożliwe jest ustalenie właściciela zwierzęcia, szkodę na pojeździe można zgłosić ze swojego Autocasco. W każdej sytuacji warto wezwać policję – notatka policyjna to ważny dowód w sprawie. Policja może ponadto ustalić właściciela nieznanego zwierzęcia. Należy postarać się o sporządzenie dokładnej dokumentacji dowodowej z miejsca zdarzenia. Nasze porady i analiza Twojej sprawy są bezpłatne i niezobowiązujące. Wzrost liczby pojazdów na drogach, ale także rozwój infrastruktury drogowej, który prowadzi do przecinania naturalnych siedlisk dzikich zwierząt sprawiają, że w latach 2001-2010 policja odnotowała wzrost zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt od 8 423 przypadków do 17 678[i]. W 2017 roku takich zdarzeń było już 24 604[ii]. Zderzenie ze zwierzęciem sporych gabarytów, jak dzik, jeleń czy łoś, przy dużej prędkości, może skończyć się tragicznie. Dlatego tak ważne jest zachowanie ostrożności, zwłaszcza w obszarach oznaczonych jako miejsca występowania dzikich zwierząt. Co jednak, jeśli dojdzie do takiego zdarzenia? Jak się zachować i czy ubezpieczenie OC lub ubezpieczenie AC znajdą swoje zastosowanie? Spis treści: Kolizja ze zwierzęciem leśnym – co robić? Co robić, jeśli doszło już do kolizji ze zwierzęciem leśnym? Jeśli potrąciliśmy sarnę albo jakieś inne zwierzę, to przede wszystkim nie panikujmy i nie odjeżdżajmy z miejsca wypadku. Ustawa o ochronie Zwierząt mówi jasno: „kierowca, który potrącił zwierzę, jest zobowiązany udzielić pomocy lub powiadomić odpowiednie służby”. Czy kolizja ze zwierzęciem zagrożona jest mandatem? Ukarani zostaniemy jedynie wtedy, gdy uciekniemy z miejsca zdarzenia i nie wezwiemy odpowiednich służb – grozić nam może areszt lub grzywna (do 5 tysięcy złotych). Możemy także zapłacić nawet 1 tysiąc złotych na ochronę zwierząt, jeśli cała sprawa trafi do sądu. Zamiast więc opuszczać miejsce kolizji, powinniśmy powiadomić służby. Gdzie dzwonić w sytuacji potrącenia zwierzęcia? Na policję bądź straż miejską, którzy wezwą na miejsce weterynarza. To on zdecyduje, czy zwierzę będzie leczone, czy też nie. Po zderzeniu z sarną, dzikiem lub innym zwierzęciem, nie podchodźmy do niego, bo to może być niebezpieczne. Przede wszystkim oznaczmy odpowiednio miejsce – włączmy światła awaryjne, ustawmy trójkąt. Wypadek ze zwierzęciem udokumentujmy – wykonajmy zdjęcia uszkodzeń samochodu. Zadbajmy także o to, aby policjant wykonał notatkę ze zdarzenia. Obok zdjęć, będzie to dowód podczas starania się o odszkodowanie. Co dalej z autem po wypadku? Jeśli auto nie jest sprawne i dalsza podróż nie jest możliwa (na przykład został stłuczony reflektor, a jest już ciemno), wezwijmy pomoc drogową. Pamiętajmy, że jeśli doszło już do wypadku z jeleniem czy kolizji z dzikiem bądź sarną albo jakimś innym zwierzęciem, to przede wszystkim należy zachować spokój. Powinniśmy w pierwszej kolejności wezwać służby, następnie zabezpieczyć miejsce wypadku tak, aby zapewnić bezpieczeństwo swoje i potrąconego zwierzęcia oraz, gdy już zadbamy o powyższe, udokumentować szkody swoim telefonem. Kolizja ze zwierzyną leśną a odszkodowanie Jak wygląda kwestia odszkodowania po kolizji ze zwierzyną leśną? Teoretycznie mamy dwie ścieżki postępowania. Jeśli posiadamy ubezpieczenie OC, możemy spróbować uzyskać odszkodowanie od zarządcy drogi, nadleśnictwa bądź koła łowieckiego. Jest to jednak dość problematyczne i wymaga od nas zgromadzenia wystarczająco silnych dowodów. Możemy oczekiwać odszkodowania od zarządcy drogi, jeśli miejsce zdarzenia nie było odpowiednio oznaczone, na przykład za pomocą znaku ostrzegawczego A-18b „uwaga dzikie zwierzęta”, a w miejscu tym dochodzi do podobnych zdarzeń. Wina leżeć może po stronie nadleśnictwa, jeśli miejsce zdarzenia jest uwzględnione w ich statystykach jako często uczęszczane przez zwierzęta, ale nadleśnictwo nie poinformowało o tym zarządcy drogi, więc ten nie mógł odpowiednio oznaczyć miejsca. Natomiast koło łowieckie odpowiada w sytuacjach, gdy w pobliżu zdarzenia trwało polowanie i zwierzę wybiegło na jezdnię z powodu wystrzału. Jeśli posiadamy pakiet OC/AC, zgłośmy zdarzenie w odpowiednim terminie do ubezpieczyciela. Autocasco obejmuje zazwyczaj ten typ zdarzeń, ale zawsze pamiętajmy, aby sprawdzić Ogólne Warunki Ubezpieczenia. Jeśli któryś z podróżnych doznał jakiegoś uszczerbku na zdrowiu, wystąpmy także o odszkodowanie w ramach ubezpieczenia NNW, jeśli takie mamy. Ubezpieczenie AC obejmujące kolizje ze zwierzyną leśną to bardzo często najszybsza droga do odszkodowania. Zgłaszanie sprawy do zarządcy dróg, nadleśnictwa czy koła łowieckiego zajmuje zdecydowanie więcej czasu, a dodatkowo taka sprawa nierzadko trafia do rozpatrzenia przez sąd. Dlatego aby mieć pewność, że po uderzeniu w sarnę lub inne zwierzę otrzymamy względnie szybko pieniądze na naprawę uszkodzeń, zatroszczmy się o odpowiednie ubezpieczenie AC. [i] Ewa Kulińska, Lilianna Wojtynek, Ryszard Budzik, Karolina Kulińska, Wypadki z udziałem zwierząt w transporcie drogowym i kolejowym w Polsce, dostęp online [ii] W 2019 roku w Polsce miało miejsce 485 tysięcy zdarzeń drogowych, z czego ponad 30 tysięcy zostało uznanych za wypadek drogowy. Czym jest drogowa kolizja? Czym różni się od wypadku? Jak spisać oświadczenie? Kolizja drogowa - oświadczenie sprawcy [wzór] Jakie dane muszą się znaleźć w oświadczeniu? Spisanie oświadczenia przez sprawcę wypadku jest swojego rodzaju przyznaniem się do winy i wyrażeniem zgody na wypłatę odszkodowania z jego polisy OC. Jeśli żaden z uczestników zdarzenia nie ma pod ręką wzoru oświadczenia (które zawsze warto ze sobą mieć) trzeba pamiętać, żeby w oświadczeniu znalazły się następujące dane: Dane personalne sprawcy - w szczególności PESEL. Dane personalne poszkodowanego. Numery rejestracyjne pojazdów, które brały udział w zdarzeniu drogowym. Numer polisy OC sprawcy zdarzenia drogowego. Podpis uczestników zdarzenia. Oświadczenie sprawcy o przyznaniu się do spowodowania kolizji. Kolizja czy wypadek drogowy? Prosty podział Obiegowych definicji kolizji i wypadku drogowego jest wiele. W ich ustalaniu pomaga Art. 177 kodeksu karnego, który brzmi: “Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Źródło: Kodeks karny Wspomniany artykuł 157 § 1 brzmi: “Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Źródło: Kodeks karny W wykładni prawa przyjmuje się, że znamiona wypadku wypełnia średni uszczerbek na zdrowiu. Lekki uszczerbek na zdrowiu, gdzie naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwa krócej niż 7 dni, wypadkiem nie jest. Idąc tym tropem przyjmuje się, że kolizją drogową są te zdarzenia drogowe, które nie spełniają znamion wypadku. Definicja wypadku w Ogólnych Warunkach Ubezpieczeń PZU brzmi: “Wypadek – zdarzenie, w wyniku którego pojazd został unieruchomiony, z wyłączeniem kradzieży pojazdu, awarii pojazdu, awarii ogumienia, przepalenia żarówki, rozładowania akumulatora, zniszczenia, kradzieży, zagubienia lub utraty z innych przyczyn kluczyków lub sterowników służących do otwarcia pojazdu lub uruchomienia pojazdu; za wypadek uważa się w szczególności kolizję, pożar, szkodę kradzieżową niebędącą kradzieżą pojazdu, włamanie do pojazdu lub uszkodzenie pojazdu, które powodują unieruchomienie pojazdu”. Źródło: Inna definicja kolizji drogowej brzmi, iż jest to zdarzenie drogowe, w którym doszło do zderzenia lub otarcia pojazdu mechanicznego z: innym pojazdem, budynkiem, budowlą lub elementem małej architektury, człowiekiem, dzikim zwierzęciem. Kolizja drogowa: oświadczenie i co dalej? Jeżeli sprawca przyznaje, że spowodowanie kolizji to jego wina, poszkodowany może zgłosić szkodę z OC. Dane zawarte w oświadczeniu powinny w zupełności wystarczyć do ustalenia podmiotu odpowiedzialnego (w tym przypadku zakładu ubezpieczeniowego, który polisę OC wystawił) i wypłaty odszkodowania. Z doświadczenia wiemy jednak, że to nie zawsze jest koniec likwidacji szkody. Czasami ubezpieczyciel spróbuje zaniżyć odszkodowanie lub całkiem odmówić jego uznania. Wówczas należy się zwrócić do kancelarii odszkodowawczej takiej jak Helper - Centrum Pomocy Prawnej, która pomoże sporządzić odwołanie i uzyskać większe odszkodowanie, nawet na drodze sądowej. Co jeśli sprawca nie chce spisać oświadczenia? Przyczyny takiego zachowania mogą być różne. Może sprawca chce się dogadać? Może ma wiele szkód z OC i nie chcę kolejnej? Może jest pod wpływem alkoholu? A może w ogóle nie ma polisy OC? Najczęściej będzie to miało miejsce wówczas, gdy sprawca kolizji drogowej nie zgadza się z przypisywaniem mu winy. Wówczas nie pozostaje nic innego jak wezwać policję na miejsce zdarzenia, która zbada okoliczności zdarzenia i ustali sprawcę, dokumentując to notatką policyjną. Obecnie poszkodowany nie może , ale i nie musi, gdyż firmy ubezpieczeniowe upominają się o ten dokument we własnym zakresie w porozumieniu z odpowiednią jednostką policji. Podczas zgłoszenia szkody należy ją wskazać. Co jeśli sprawca kolizji drogowej zbiegł z miejsca zdarzenia? Jeśli sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, nie zmienia to jego odpowiedzialności za zdarzenie. W takiej sytuacji sprawę należy zgłosić organom ścigania. Z racji tego, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, zakład ubezpieczeń zlikwiduje szkodę z polisy OC sprawcy i obciąży go roszczeniem zwrotnym (regresem). Stąd nasza rada - w przypadku kolizji należy pozostać na miejscu zdarzenia. - Czy muszę mieć oświadczenie sprawcy, żeby zgłosić szkodę? - Nie. Do zgłoszenia szkody z OC sprawcy wypadku wystarczy numer rejestracyjny jego pojazdu, dane zgłaszającego i dane poszkodowanego. Numer polisy OC sprawcy można sprawdzić pod adresem: UFG - Identyfikacja umowy na dzień. Z uwagi na fakt, że większość towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce działa w systemie Bezpośredniej Likwidacji Szkody, możemy zgłosić szkodę u naszego ubezpieczyciela, a on będzie dochodził roszczeń od ubezpieczyciela sprawcy. Wtargnięcie na jezdnię psa, kota, kury lub innego zwierzęcia hodowlanego często zmusza kierowcę do wykonania gwałtownych manewrów. W konsekwencji może to prowadzić do groźnego w skutkach wypadku oraz powstania szkód osobowych i majątkowych. W jakich sytuacjach i od kogo poszkodowany może ubiegać się o odszkodowanie za poniesione szkody? Zgodnie z zapisami kodeksu cywilnego jesteśmy odpowiedzialni za nasze zwierzęta domowe, a jeśli jesteśmy rolnikami posiadającymi gospodarstwo rolne, za posiadane zwierzęta hodowlane. Odpowiadamy za szkody wyrządzone przez te zwierzęta, czyli za szkody powstałe na skutek nienależytego sprawowania nad nimi nadzoru. Pies, który nam uciekł lub się zabłąkał, krowa, która zerwała się z łańcucha lub kura, która uciekła przez nienależycie zabezpieczone ogrodzenie - mogą poprzez wtargnięcie na jezdnię przyczynić się do niekontrolowanego manewru kierowcy, który chcąc ominąć zwierzę zjedzie do rowu lub zderzy się z pobliskim drzewem. Za skutki tych zdarzeń właściciel będzie odpowiadał z tytułu tzw. winy w nadzorze. Dwóch poszkodowanych Podczas kolizji z udziałem zwierzęcia poszkodowanym jest nie tylko kierowca, ale także właściciel zwierzęcia, które na skutek zderzenia doznało obrażeń lub poniosło śmierć. Kodeks cywilny (art. 424) zwalnia jednak z odpowiedzialności osobę, która zabiła lub zraniła cudze zwierzę w celu odwrócenia od siebie lub od innych niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio od tego zwierzęcia oraz jeżeli niebezpieczeństwa sama nie wywołała, a niebezpieczeństwu nie można było inaczej zapobiec. Ponadto ratowane dobro musi być oczywiście ważniejsze niż dobro naruszone. Wyłączenie odpowiedzialności lub przyczynienie się poszkodowanego Jeżeli jednak kierowca przyczynił się do powstania kolizji lub w znacznym stopniu zwiększył prawdopodobieństwo jej wystąpienia, jest współodpowiedzialnym za powstanie szkody. Jazda z nadmierną prędkością, niezachowanie stosownej ostrożności czy ignorowanie znaków drogowych ostrzegających o niebezpieczeństwie na drodze mogą przesądzać o uznaniu poszkodowanego współwinnym lub winnym powstałej szkody. W związku z tym obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez zwierzę ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Jak uzyskać odszkodowanie? Autocasco Najprostszą odpowiedzią i najlepszym zabezpieczeniem przed ewentualnymi szkodami osobowymi i majątkowymi, powstałymi w wyniku zdarzeń drogowych jest oczywiście wykupienie odpowiedniego Autocasco. Niektórzy ubezpieczyciele umieszczają jednak zderzenie ze zwierzęciem wśród wykluczeń od odpowiedzialności. Warto dokładnie zapoznać się z warunkami zawieranego ubezpieczenia przed podpisaniem umowy z towarzystwem ubezpieczeniowym. Jeśli jednak kolizja ze zwierzęciem domowym lub hodowlanym nie nastąpiła z naszej winy, a udało nam się ustalić właściciela zwierzęcia i jest on zabezpieczony przed odpowiedzialnością od szkód wyrządzonym przez jego zwierzę możemy jako poszkodowani skorzystać z jego ubezpieczenia. OC w życiu prywatnym właściciela zwierzęcia domowego Posiadacze zwierząt domowych coraz częściej korzystają z ofert zakładów ubezpieczeń, kupując ubezpieczenia dobrowolne - OC w życiu prywatnym. Jeżeli właściciel posiada tego typu ubezpieczenie, możesz dochodzić roszczeń odszkodowawczych bezpośrednio od ubezpieczyciela, z którym zawarł on tego typu umowę. OC rolników Należy pamiętać, że każdy rolnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu OC, jednak w ramach tego ubezpieczenia jest on chroniony tylko od odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez zwierzęta hodowlane, które powstały w związku z posiadanym gospodarstwem rolnym. Natomiast jeżeli szkoda zostanie wyrządzona bez związku z posiadanym gospodarstwem, może zaistnieć sytuacja, w której mimo posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC rolników, za szkodę odpowiedzialny będzie sam rolnik na zasadach ogólnych. Jeżeli właściciel zwierzęcia nie jest objęty ani OC w życiu prywatnym ani OC rolników, właściciel może stanąć przed koniecznością naprawienia szkody z własnego majątku. Gdy właściciela zwierzęcia ciężko ustalić Równie ważne co odnalezienie właściciela zwierzęcia i poinformowanie go o zdarzeniu oraz ustalenie dalszych roszczeń odszkodowawczych przez obie strony jest odpowiednie zachowanie kierowcy na miejscu zdarzenia. Warto pamiętać, że w przypadku zderzenia ze zwierzęciem domowym lub hodowlanym, powinniśmy zachować się jak w przypadku każdego innego wypadku drogowego. Za nieudzielenie pomocy rannemu zwierzęciu, niepowiadomienie o wypadku odpowiednich służb – policji lub straży miejskiej – oraz za ucieczkę z miejsca wypadku kierowcy grozi mandat karny.

oświadczenie o kolizji ze zwierzęciem