Dziś temperatura wody w Lake Bluff wynosi 19.7°C. Ta woda jest chłodna i orzeźwiająca, ale dla wielu osób jest już wystarczająco wygodna do pływania. Ogólnie rzecz biorąc, ta temperatura jest uważana za normalną, ale jeśli krążenie jest upośledzone, woda może nadal być chłodna. W każdym razie ważna jest również ogólna
Dzisiejsza temperatura wody w przybliżeniu odpowiada średniej wartości z tego dnia w ostatnich latach. Jego wartość wzrosła zarówno w ciągu ostatnich 20 dni, jak i ostatniego tygodnia. Dokładnie rok temu, tego dnia, temperatura wody w tym miejscu wynosiła 6°C. Zakres temperatury wody w Shoreham w kwietniu jest od 2 do 8 stopni.
Dziś temperatura wody w Mount Clemens wynosi 12.1°C. Ogólnie rzecz biorąc, ta temperatura wody jest nie do przyjęcia do pływania. Ale zahartowane osoby mogą pozwolić sobie na przebywanie w takiej wodzie przez 5-10 minut. W każdym razie ważna jest również ogólna pogoda. Tak więc temperatura powietrza osiągnie w tym samym czasie 16°C.
Dzisiejsza temperatura wody w przybliżeniu odpowiada średniej wartości z tego dnia w ostatnich latach. Jego wartość wzrosła w ciągu ostatniego tygodnia, ale spadła w porównaniu do 20 dni temu. Dokładnie rok temu, tego dnia, temperatura wody w tym miejscu wynosiła 21°C. Zakres temperatury wody w Monroe we wrześniu jest od 17 do 26
Glony w jeziorach kwitną, gdy temperatura wody przekroczy 20 C. Najczęściej kwitnienie odbywa się od 24-25 czerwca i trwa również w lipcu. W tym czasie lepiej u
wieloletniemu. Na tę wartość średnią złożyły się nadmiary wody (w odniesieniu do wartości z wielolecia) w czterech jeziorach i niedobory w siedmiu. Średnia temperatura wody w jeziorach wyniosła 4,4°, najwyższa była w Jez. Sławskim (6,4°), a najniższa w Jez. Raduńskim Górnym (3,5°).
. Na Pojezierze Augustowskie trafiliśmy w trakcie naszego rowerowego wypadu przez województwo podlaskie o czym szerzej pisaliśmy w Podlaskie Green Velo – hit czy kit? Jeśli zamiast czytania, wolicie sztuki wizualne, to również mamy dla Was nie lada gratkę – zapraszamy na krótki film z naszymi wrażeniami z tej wycieczki na dole strony. Tymczasem dziś kierujemy naszą uwagę na okolicę Augustowa i Pojezierza Augustowskiego. Jest to na tyle ciekawy teren, że spokojnie można spędzić tu cały urlop, więc spieszymy z kilkoma wskazówkami na temat atrakcji Augustowa i okolic. Zapraszamy! Spis treści1 Co warto zobaczyć w Augustowie i okolicy? Augustów – byliście już na bulwarach? Witaj w podlaskiej stolicy sportów wodnych! Wolicie atrakcje lądowe? Spływ Czarną Hańczą – niezwykła przygoda dla Kanał Augustowski – inżynieryjny majstersztyk Rowerem przez Puszczę Augustowską2 Dla kogo okolice Augustowa?3 Dodatkowe informacje i pomysły Augustów – byliście już na bulwarach? Augustowa chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, to prawdopodobnie jedna z najbardziej znanych miejscowości wypoczynkowych w Polsce. Tak, tak, dobrze kojarzycie – to właśnie okolice Augustowa i Puszczy Augustowskiej nazywane są Zielonymi Płucami Polski, co w dzisiejszych realiach jest tytułem niezwykle przecież cennym. Bywaliśmy tu często ,,za młodu”, jednak od ostatniego pobytu w Augustowie minął szmat czasu (szczęśliwie jakoś zupełnie tego nie odczuwamy! :P). Musimy przyznać, że ścisłe centrum niespecjalnie przypadło nam do gustu jako miejsce relaksu i odpoczynku, milej spędzało nam się czas w okolicy augustowskich bulwarów. Te, choć również popularne wśród turystów, miały zupełnie inny klimat – elegancko, spokojnie i nad samą wodą. Świetna robota, Augustów! Oświetlone wieczorem sprzyjają romantycznym spacerom, dzięki dobrej nawierzchni są też doskonałą trasą spacerową dla rodzin z wózkami. Zachód słońca na augustowskim molo na długo zapadł nam w pamięć, a wieczór uczciliśmy lampką wina w położonym nad deptakiem sanatorium. Bardzo przyjemnie! Augustów ze swoją bogatą bazą noclegową stanowi doskonały punkt wypadowy do odkrywania okolicznych atrakcji. Poza ścisłym centrum można również nocować na obrzeżach miasta, przy jednym z czterech jezior. My przykładowo spaliśmy bliżej jeziora Białego Augustowskiego, przy którym łatwiej o spokojniejszą zatoczkę i mniej popularną plażę. Witaj w podlaskiej stolicy sportów wodnych! Jak przystało na miasto otoczone czterema jeziorami, w Augustowie znajdziemy wiele wodnych atrakcji, takich jak spływy, rejsy statkami, narty wodne czy park linowy. Statki oferują przejażdzkę po okolicznych jeziorach, np o zachodzie słońca (romantycznie!), lub przykładowo rejs nad rzekę Rospudę. Stanowisko z nartami wodnymi znajdziecie z kolei zaraz obok augustowskiego molo, śmiałków próbujących swoich sił nie brakowało. W informacji turystycznej dysponują całą bazą firm oferującą najróżniejsze wodne rozrywki- od windsurfingu po katamarany. Uprzejme panie obdarowały nas konkretną rozpiską wszystkich opcji i namiarów, to bardzo przydatna ściągawka! Pogoda nie dopisuje?- cóż, w Polsce się to zdarza. Nie znaczy to jednak, że trzeba rezygnować z kąpieli, wszak przy ul. Sucharskiego, w Augustowskim Centrum Sportu i Rekreacji, znajduje się pełnowymiarowy basen ze zjeżdżalniami, brodzikiem dla dzieci, saunami i jaccuzzi. Wolicie atrakcje lądowe? Tych również nie brakuje. Nas kusił imponujący park linowy- najtrudniejsza trasa byłaby niewątpliwie wyzwanie również dla nas, dorosłych, a na wakacjach miło tak spróbować czegoś innego i może trochę mniej ,,poważnego” :). Miłośnicy długich spacerów czy nordic-walking z pewnością skorzystają z długich szlaków pieszych w Puszczy Augustowskiej- najdłuższy ma aż 62 kilometry, można nim iść i iśc i iść…! Krótsze traski warto połączyć z elementami edukacyjnymi i przy okazji spaceru przejść się jedną z trzech ścieżek dydaktycznych. Plusem takiej rekreacji jest lecznicze działanie sosnowych i świerkowych olejków eterycznych, które doskonale wpływają na układ oddechowy. Nic tylko oddychać pełną piersią! Z Augustowa odchodzi kilka rowerowych szlaków, tak więc spokojnie może służyć za bazę wypadową na jednodniowe wycieczki (o czym poniżej). Długo zastanawialiśmy się, na co się skusić i wybraliśmy… Spływ Czarną Hańczą – niezwykła przygoda dla każdego Być w okolicach Augustowa i nie wybrać się na spływ kajakowy jedną ze słynnych rzek – Rospudą lub Czarną Hańczą – byłoby karygodnym niedopatrzeniem. Dzięki nam tego błędu nie popełnicie i zarezerwujecie przynajmniej jeden dzień na kajakowe szaleństwo :). Polecamy, zróbcie sobie przerwę od rowerowych wojaży po Puszczy Augustowskiej czy całodziennych kąpieli- tych mokrych jak i słonecznych, i wskoczcie do kajaka To doskonała okazja żeby nie tylko dać odpocząć zmęczonym już nogom, ale przede wszystkim zobaczyć augustowską przyrodę z innej perspektywy. Wariantów spływu jest wiele, krótsze i dłuższe, kilkugodzinne i kilkudniowe, dla mniej i bardziej zaawansowanych- każdy znajdzie coś dla siebie. Wśród ofert królują dwie rzeki: Czarna Hańcza lub Rospuda. Czarna Hańcza to zdecydowanie łatwiejsza trasa, skusiliśmy się więc na tę opcję. Dodatkowo, wybierając spływ Czarną Hańczą, będzie mieć okazję podziwiać z bliska cud ówczesnej inżynierii jakim niewątpliwie jest Kanał Augustowski. Największa atrakcją będzie możliwośc skorzystania z kilku działajacyh śluz. Przekonajcie się na własne oczy, jak imponującym przedsięwzięciem była jego budowa. Czarna Hańcza to najdłuższa rzeka Suwalszczyzny, mająca swoje źródło w Suwalskim Parku Krajobrazowym. Co ciekawe jej nazwa wywodzi się z języka Jaćwingów, którzy zamieszkiwali tereny Suwalszczyzny do ok. XV wieku. Aż do Kanału Augustowskiego rzeczka kręci się niespiesznie po terenach leśnych, oferując kajakarzom niesamowite widoki. Dodatkową atrakcją są przeszkody w postaci powalonych drzew- szczęśliwie jednak absolutnie do przebrnięcia, również przez takich niedzielnych kajakarzy jak my :). Nurt delikatnie prowadzi kajak i właściwie nie trzeba się spieszyć ani przesadnie wysilać- lepiej skupić się na oglądaniu ważek, wypatrywaniu łabędzich gniazd i podziwianiu wodnego życia. Odcinek za Wigierskim Parkiem Narodowym to także ulubione miejsce bytowania bobrów- umiecie rozpoznać bobrze żeremię? Uwaga- w tym podziwianiu przyrody należy jednak zachować czujność, aby przypadkiem nie zgubić szlaku i nie wypłynąć na Białoruś :)! Kanał Augustowski – inżynieryjny majstersztyk Śluzy Kanału Augustowskiego bez wątpienia były jedną z większych atrakcji spływu. Konstrukcję ponad 100-kilometrowego kanału zaczęto w 1825 roku z polecania Ignacego Prądzyńskiego. Pomysł był prosty- połączyć rzekę Niemen z Wisłą w celu ominięcia pruskich komór celnych. Dzięki temu rozwiązaniu spław dóbr byłby o wiele tańszy, a Królestwo Polskie zyskałoby handlowy dostęp do Morza Bałtyckiego. Interesujące jest, że budowę zlecono wojsku polskiemu, a Prądzyński długo wahał się czy podjąć to wyzwanie- wszak wznoszenie szańców to inna sprawa niż budowanie kanałów wodnych. Z zadania żołnierze wywiązali się znakomicie- kanał to kombinacją precyzyjnie zaplanowanych śluz oraz doskonałego wykorzystania naturalnego uwarunkowania okolicy. Przy wpływaniu do śluz widać tablice z nazwiskami oficerów, którzy pracowali przy danej śluzie- zwróćcie na to uwagę! Precyzja konstrukcji zadziwia do dziś- niejedna podobna, ale bardziej współczesna inwestycja okazała się bardziej zawodna niż ten XIX-wieczny projekt. Przykładowo doskonale wykorzystano naturalnie zalewowy teren basenu Biebrzy i bardzo precyzyjnie wyliczono roczną objętość wody w augustowskich jeziorach. Z inżynieryjnego punktu widzenia Kanał Augustowski imponuje do dziś. Ekonomicznie jednak koncept nigdy się nie sprawdził, głównie dlatego, że już w 1825 roku Prusacy znieśli cła, czyli główną przyczynę powstania obiektu. Po tym czasie kanał wykorzystywano jedynie do lokalnego transportu. Wartość historyczno-techniczna obiektu jest niebagatelna, dlatego też Kanał wpisany jest na listę Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłoweg. Nawet bez tej rekomenmdacji uważamy, że warto zobaczyć ten cud techniki będąc w Augustowie. Dla zainteresowanych w Augustowie udostępniono do zwiedzanie niewielkie Muzeum Kanału Augustowskiego, gdyby ktoś pragnął zgłębić temat 🙂 Rowerem przez Puszczę Augustowską Poznawać Kanał Augustowski można także z roweru- kilka śluz, w tym jedna dwukomorowa, znajduje się na trasie rowerowej prowadzącej przez augustowskie lasy. W ramach naszej rowerowej wycieczki po województwie podlaskim Puszczy Augustowskiej poświęciliśmy dwa dni jazdy, choć oczywiście to nie wyczerpuje możliwości tej okolicy. Tras na terenie Puszczy jest wiele, a pętelki i wycieczki objazdowe można dostosować do indywidualnych potrzeb. Wigry-Augustów (55km) Najpierw szlakiem Green Velo przejechaliśmy z okolic Wigier do Augustowa, przez Wysoki Most, Tarczysko, Frącki, Dworczysko, Mikaszówkę, a potem na zachód wzdłuż jeziora Mikaszewo, przez Płaską i do Studzienniczej. Właściwie cały czas Green Velo prowadziło wzdłuż Czarnej Hańczy, jezior i kanałów, czyniąc wycieczkę naprawdę przyjemną dla oka. Widzieliśmy wiele malowniczo położonych pól namiotowych, warto więc rozważyć taką formę noclegu. Początkowo jechaliśmy lasem, co jakiś czas wypatrując rzeki zza drzew i z mostków, a na wysokości Tartaczyska krajobraz zmienił się w bardziej rolniczy. Akurat trafiliśmy na okres żniw, podglądaliśmy więc, odrobinę niedyskretnie, pracę przy zbiorze popularnego w tych okolicach tytoniu. Czasami kręciliśmy się po sennych wioskach, innym razem buszowaliśmy w wysokiej kukurydzy, ciesząc się z uciech obcych nudnym mieszczuchom :). Green Velo na tym odcinku to bardzo przyjemna trasa, która aż zachęca do złapania prędkości i totalnego rowerowego odcięcia :). Ale, ale, warto jednak rejestrować otoczenie, żeby pośród drzew dostrzec chociażby takie malownicze rozlewiska: [FOTO] W Mikaszówce złapaliśmy oddech, podziwiając uroczy drewniany kościółek z początku XX wieku. Na terenie kościelnym zwraca uwagę również bardzo wymowny pomnik ku czci pomordowanych przez NKWD mieszkańców wsi. Miejscowość rozsławił fakt, że Karol Wojtyła regularnie przyjeżdżał w te strony na letni wypoczynek. Piękny odcinek Green Velo postawiono w okolicy miejscowości Płaska- trasa rowerowa prowadzi dokładnie nad Kanałem, a na publicznej plaży można spokojnie wskoczyć w kostium i schłodzić się w wodzie jeziora Orlego. Po takiej kąpieli ostatni etap do samego Augustowa powinien być przyjemniejszy. :). Augustów-Dębowo (30 km) W Puszczy Augustowskiej można spędzić co najmniej tydzień, kręcąc po rowerowych szlakach tego największego kompleksu leśnego w Polsce. My jednak staraliśmy się jechać w kierunku południowym tak, aby dotrzeć do Biebrzańskiego Parku Narodowego. Z Augustowa wyjechaliśmy więc w stronę Sajenek i pojechaliśmy zielonym szlakiem w kierunku Balinki. Ach, jaki to był przyjemny las! Sam Sajenek zdecydowanie podbił nasze serca- niby położony w sąsiedztwie dużego Augustowa, ale tej bliskości w ogóle nie było czuć. Zazdrościliśmy troszkę letnikom wypoczywającym w piękne domkach i willach schowanych w gęstym lesie i otoczonych stawem i jeziorem. Idealne miejsce, aby odpocząć w ciszy, nieniepokojonym przez innych turystów. Szlak zielony to prawdziwa autostrada przez Puszczę Augustowską- droga cały czas prowadziła wzdłuż ściany majestatycznego lasu. Nawet temperatura była trochę niższa, warto więc mieć przy sobie dodatkową warstwę ubrania. O tym jak ciepło było tego dnia, przekonaliśmy się dopiero w Jastrzębnej, gdy wyjechaliśmy w otwarte wiejskie tereny, opuszczając powoli tereny Puszczy Augustowskiej i zbliżając się do Biebrzańskiego Parku Narodowego. Odcinek do Krasnoboru do Dębowa to interesująca lekcja o małych miasteczkach, znaczonych przez trudną historię- konflikty zbrojne, podporządkowanie magnatom, zarazy i ciężka praca na roli- po drodze znajdziemy wiele tablic informacyjnych przybliżających pogmatwane losy okolicy. Może warto je przeczytać i skontrastować z typowym dla mieszczuchów wyobrażeniem wiejskiej sielanki ;)?. W Sztabinie pierwszy raz zatrzymaliśmy się nad brzegiem rzeki Biebrzy, posilając się na lokalnej plaży. Delikatna strużka wody w środku lata wyglądała bardzo niewinnie, wiemy jednak z naszej marcowej wycieczki w te okolice , że Biebrza potrafi na wiosnę pokazać pazur… Zanim na dobre wjechaliśmy w Królestwo Biebrzy i minęliśmy ostatnią śluzę Kanału Augustowskiego w Dębowie, dokładnie przyjrzeliśmy się drewnianej zabudowie miejscowości Jaminy i Mogielnice. Wyglądały jakby czas się w nich zatrzymał- drewniane stodoły, śliczne ganeczki i bocianie gniazda na słupach… Podlasie jest niezwykle urokliwe, przekonajcie się w naszych następnych wpisach! Dla kogo okolice Augustowa? Właściwie dla każdego – w lasach widzieliśmy na rowerach sporo dzieci, bo trasy są płaskie i tylko z rzadka piaszczyste. Augustów zapewnia dostęp do różnorodnych rozrywek, można więc codziennie próbować innych aktywności lub… po prostu nic nie robić :). Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie sposród licznych atrakcji Augustowa. Zapraszamy! Dodatkowe informacje i pomysły Firm oferujących spływy z Augustowa jest wiele, my skorzystaliśmy z oferty firmy Necko i byliśmy bardzo zadowoleni poziomem obsługi ( Warto zwrócić uwagę na warunki odbioru kajakarzy po spływie – np. w naszym przypadku firma po prostu czekała na telefon od kajakarzy, inne umawiają się na konkretną godzinę, co może być trochę stresujące, gdy nie ma się doświadczenia w szacowaniu prędkości spływania. Sprawdź inne atrakcje Podlaskiego w pobliżu Augustowa Dzięki, że jesteś z nami! Jeśli przydały Ci się nasze treści, zainspirowaliśmy Cię do jakiejś fajnej wycieczki lub zaciekawiliśmy nowym regionem, z ogromną wdzięcznością przyjmiemy mały gest uznania w postaci pysznej kawki! To będzie dla nas kolejny impuls, żeby dalej rozwijać bloga! <3
Mieszkańcy Michałowa i okolicznych wsi nadal nie mogą korzystać z wody z miejskiego wodociągu Woda z wodociągu w Michałowie nie nadaje się do spożycia. Sanepid wykrył w nim bakterie typu coli. Woda może być używana tylko do spłukiwania toalet czy mycia podłóg. Już drugi dzień nie udało się przywrócić czystości wodzie. Mieszkańcy są zaopatrywani w […] Czytaj dalej… Przekroczony stan ostrzegawczy na trzech podlaskich rzekach Na trzech rzekach województwa podlaskiego hydrolodzy odnotowali przekroczenia stanu ostrzegawczego. Wezbrały rzeki w miejscowościach Zawady, Sochonie i Sokołda – podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. IMGW w nocy z piątku na sobotę poinformował na Twitterze, że na Podlasiu odnotowano trzy przekroczenia stanu ostrzegawczego – w miejscowości Zawady na […] Czytaj dalej… Mimo dość chłodnych nocy i końca wakacji temperatura wody w jeziorach wciąż jest wysoka i zachęca do kąpieli. Temperatura wody Przewięź Jezioro Studzieniczne 22,3°C Jezioro Białe 22,5°C Rajgród Jezioro Rajgrodzkie 21,6°C Wigry Jezioro Wigry 23,1°C Wólka Jezioro Rospuda Filipowska 20,7°C Wróbel Jezioro Hańcza 12,9°C Ełk Jezioro Ełckie 22,1°C Sordachy Jezioro Selment Wielki 22,2°C Przystań […] Czytaj dalej…
0. PROLOG Temperatura wody w jeziorach jest bardzo ważnym czynnikiem przesądzającym o jakości krajowych wakacji. Polacy coraz częściej odwiedzają zagraniczne kurorty, przez co rosną ich oczekiwania odnośnie pogody, a więc również i temperatury wody. Niestety, w większości przypadków subiektywne wrażenia kąpieli poprzedzone są obiektywnym oglądem temperatury wody na tablicy informacyjnej. Jako, że wiedza na temat zakresu możliwych temperatur często ogranicza się do wartości basenowych, kąpielowicz może zostać podświadomie udzielania informacji na temat temperatury wody obciążeni są ratownicy wodni pracujący na kąpieliskach i miejscach wykorzystywanych do kąpieli. Muszą też oni dokonywać rejestracji swoich pomiarów. To właśnie na podstawie ich analizy można wyciągnąć ciekawe wnioski i lepiej zrozumieć naturę sezonowych wahań temperatury. Będzie to miało kolosalny wpływ na zwiększenie świadomości klientów wszelkiego rodzaju strzeżonych obszarów wodnych na śródlądziu. 1. CEL Celem badania było wyodrębnienie i sklasyfikowanie typowych przebiegów sezonowych maksymalnej dobowej temperatury wody na podstawie danych z 7 lat oraz analiza przyczyn zastanej sytuacji. Ponadto analizie poddano wartości ekstremalne. 2. WPROWADZENIE Zróżnicowanie temperatury wody wraz z głębokością jest zależne od pory roku i jest związane z faktem, iż największą gęstość woda posiada przy 4˚C. W polskich jeziorach o dostatecznej głębokości, w tym w jeziorze Necko, latem występuje tzw. stratyfikacja normalna (anotermia). Charakteryzuje się ona spadkiem temperatury wraz z głębokością. W związku z tym występuje trzy strefy termiczne (rys. 1): epilimnion - bezpośrednio docierają do niej promienie słoneczne, dlatego odbywają się tam procesy fotosyntezy, powodując, że epilimnion jest nasycony tlenem. Temperatura spada tutaj stopniowo wraz z głębokością. metalimnion - jest to warstwa skoku: termicznego (termoklina), stężenia tlenu (oksyklina) i innych substancji chemicznych (chemoklina). hypolimnion - woda posiada tutaj ustaloną, niską temperaturę. W hypolimnionie zachodzą procesy gnilne. Rys. 1. Pionowe strefy termiczne podczas stratyfikacji normalnej: A - przebieg zmian temperatury wraz z głębokością, B - zmiany gradientu temperatury wraz z głębokością, C - układ stref termicznych w jeziorze [1] Zimą występuje zjawisko stratyfikacji odwrotnej. Wraz z głębokością temperatura rośnie (aż do 4˚C). Natomiast wiosną i jesienią występują okresy homotermii, w których temperatura w całym akwenie wyrównuje się do wartości 4oC. Rys. 2. Sezonowe zmiany termiczne w jeziorze: a - cyrkulacja wiosenna, b - stratyfikacja normalna (letnia), c - cyrkulacja jesienna, d - stratyfikacja odwrotna (zimowa) [1] Oprócz zróżnicowania pionowego temperatury wody należy wspomnieć o jej zróżnicowaniu powierzchniowym. Jest ono zależne od bliskości położenia powierzchniowych i podziemnych cieków wodnych, ekspozycji danej części jeziora na wiatr, morfometrii misy jeziora oraz stopnia zarośnięcia roślinnością wodną. Więcej szczegółów na temat termiki jezior w rozdziale 9 książki Adama Choińskiego [1]. 3. METODA I PRZEBIEG BADANIAMiejsce pomiarów Rys. 3. Mapa batymetryczna jeziora Necko [2] Miejsce pomiarów (jedno z popularniejszych kąpielisk w Augustowie) zostało zaznaczone na mapie batymetrycznej jeziora Necko (rys. 3) czerwoną kropką. Od przeważających w Polsce wiatrów z sektora zachodniego miejsce to jest lekko osłonięte. Nie wpływają w tym rejonie również większe powierzchniowe cieki pomiarowy Rys. 4. Zestaw pomiarowy: termometr "rybka" wraz z linką i obciążnikiem Sprzętem wykorzystywanym do pomiarów był termometr firmy Canpol Babies (oficjalnie służący do pomiaru temperatury wody przed kąpielą dziecka). Przez wiele lat były to inne "rybki", w różnych kolorach, zamocowane z metalowym obciążnikiem na lince. Niestety od producenta nie udało się uzyskać jakichkolwiek danych na temat niepewności pomiarowej tego typu termometru. Jedyną poszlaką umożliwiającą wnioskowanie na temat poprawności pomiarów była zadziwiająca zbieżność z codwutygodniowymi pomiarami lokalnego Sanepidu (różnice w granicach 0,5˚C). Podziałka pozwalała na odczyt z dokładnością co najwyżej 0,5˚C. Ze względu na naniesione pogrubione kreski odpowiadające wartościom krytycznym dla kąpanego dziecka, istniało duże ryzyko popełnienia błędu grubego. Niefortunnie dla przeprowadzanych badań jedna z nich została umieszczona przy temperaturze 21˚C przez co początkowo była mylona z okrągłą wartością 20˚ pomiarów Zgodnie z umownymi wytycznymi temperaturę na kąpieliskach (od 2011 także na Miejscach Wykorzystywanych do Kąpieli - MWdK) mierzy się na głębokości 1m (a więc w obrębie epilimnionu). Wynika to ze średniego zanurzenia człowieka podczas różnych czynności kąpielowych. 4. PREZENTACJA WYNIKÓW Temperaturę (w ˚C) mierzono podczas trwania dyżuru ratowniczego (brak stałych godzin) kilka razy dziennie, zależnie od szybkości grzania się wody. W zestawieniu uwzględniono dobowe wartości maksymalne. Długość sezonu różniła się w poszczególnych latach, dlatego oś czasu znormalizowano i wybrano pomiary od do Poniżej przedstawiono wykresy dla poszczególnych lat wraz z wartościami średnimi. Większymi punktami zaznaczono maksima charakterystycznych okresów, a na ich podstawie wyznaczono krzywe regresji liniowej. Rys. 5. Temperatura wody w sezonie 2005 Rys. 6. Temperatura wody w sezonie 2006 Rys. 7. Temperatura wody w sezonie 2007 Rys. 8. Temperatura wody w sezonie 2008 Rys. 9. Temperatura wody w sezonie 2009 Rys. 10. Temperatura wody w sezonie 2010 Rys. 11. Temperatura wody w sezonie 2011 Poniżej przedstawiono tabelę z wartościami średnimi, ekstremalnymi i dynamiką. Czerwoną czcionką oznaczono najwyższe wartości w danej kategorii, a niebieską - najniższe. średnia max min dynamika 2005 22,4 26,5 18 8,5 2006 23,44 28,5 20 8,5 2007 19,94 23,5 16 7,5 2008 20,92 24 19 5 2009 21,99 24,5 19,5 5 2010 24,01 28 20 8 2011 21,36 24 18,5 5,5 5. WNIOSKI Nie trudno zauważyć (chociażby na podstawie rejestracji warunków atmosferycznych z Dziennika Pracy ratowników WOPR) korelację temperatury wody z temperaturą powietrza oraz nasłonecznieniem, które w Polsce bywają bardzo zmienne. Woda jako substancja o większej bezwładności termicznej działa jako filtr łagodzący szybkie zmiany tych czynników. Dane z 7 lat są dość ubogim materiałem do analizy wszystkich zjawisk. Jednakże, mając w pamięci pomiary ze wcześniejszych sezonów (niestety nigdzie niezachowane), można wysnuć pewne wnioski. Na podstawie obserwacji wykresów z rysunków 5 do 11 przebiegi zmian temperatury można podzielić na dwa typowe profile: Profil płaski - charakteryzuje się małą dynamiką zmian temperatury, na wykresach ciężko wyróżnić istotne okresy wyższych i niższych temperatur. Są to np. lata 2008 (rys. 8), 2009 (rys. 9) i 2011 (rys. 11). Były to sezony z kapryśną pogodą, bez długich fal jednakowej pogody (upałów lub chłodów). Profil opadających maksimów - charakteryzuje się dużą dynamiką zmian. Występują wyraźne okresy wyższych temperatur, z reguły trzy, przy czym amplituda każdego z nich jest niższa. Przykładem są tutaj sezony 2005 (rys. 5) i 2006 (rys. 6), w których fale upałów były przedzielone okresami brzydszej pogody. Okres występowania pierwszego maksimum przypada z reguły na początek lipca. Opadanie maksimów jest związane z coraz niższym położeniem Słońca oraz z coraz dłuższymi nocami. Od typowych przebiegów wystąpiły również poważne odchylenia. Podczas wyjątkowo deszczowego lata 2007 (rys. 7) zamiast profilu opadających maksimów zaobserwowano profil rosnących minimów. Ponadto przebieg temperatury w tamtym roku jest niemal lustrzanym odbiciem przebiegu z roku poprzedzającego (rys. 6). O ile rok 2006 charakteryzował się mroźną i długą zimą, tak w roku 2007 zima była bardzo słaba. Co ciekawsze to właśnie w roku 2006 pierwsze maksimum temperaturowe wystąpiło najszybciej i miało największą amplitudę spośród wszystkich obserwowanych sezonów. Może to mieć pewien związek z występowaniem zjawisk El Niño i La Niña. Inną ciekawostką jest rok 2010, w którym wystąpiły jedynie dwa maksima i to o bardzo zbliżonej amplitudzie, pomimo, że drugie wystąpiło dopiero w połowie sierpnia. Przeżywaliśmy wtedy niespotykaną jak na tę fazę lata falę upałów. ∞. EPILOG Zaobserwowane prawidłowości pozwalają na rozgraniczenie kilku typowych schematów przebiegu zmian temperatury wody w sezonie. Znając średnią wieloletnią jesteśmy w stanie estymować przebieg reszty sezonu już na podstawie jego pierwszego kwartału. Dzięki takiej wiedzy potencjalni kąpielowicze są w stanie dokładnie zaplanować aktywności wakacyjne. Najważniejszą nauką płynącą z powyższego badania jest jednak fakt, że spadki temperatury wody poniżej progu przyzwoitości (umowne 20˚C) zdarzają się niezwykle rzadko. Wakacyjne kąpiele są więc jak najbardziej wskazane. Najlepiej pod czujnym okiem ratowników. Literatura: [1] Choiński Adam. Limnologia fizyczna Polski. Uniwersytet Adama Mickiewicza, Poznań, 2007. [2] Gospodarstwo Rybackie PZW w Suwałkach. Jezioro Necko i Rospuda. [3] Pogodynka. Temperatury wód. [4] Wikipedia. Necko. Powiązane akty prawne: Dyrektywa 2006/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z dnia 15 lutego 2006 r. dotycząca zarządzania jakością wody w kąpieliskach i uchylająca dyrektywę 76/160/EWG Prawo wodne (tekst jednolity z Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 27 lutego 2012 r. w sprawie wymagań dotyczących wyposażenia wyznaczonych obszarów wodnych w sprzęt ratunkowy i pomocniczy, urządzenia sygnalizacyjne i ostrzegawcze oraz sprzęt medyczny, leki i artykuły sanitarne Koordynacja pomiarów oraz sprawozdanie: Marcin Domański
Na najbliższe dni synoptycy zapowiadają upały. Aż do niedzieli czekają nas wysokie temperatury i burze. W środę zachmurzenie umiarkowane, możliwe przelotne opady deszczu 29 stopni nocy temperatura spadnie tylko do 15 stopni. W czwartek 29 stopni, burze z deszczem. W piątek 27 stopni zachmurzenie umiarkowane z przelotnymi opadami deszczu. W sobotę zachmurzenie umiarkowane , burze z deszczem. Tymczasem coraz cieplejsza woda w podlaskich i warmińsko-mazurskich jeziorach. Temperatura wody jeziorach W Przewięzi Jezioro Białe ma stopnia a Studzieniczne 21,5 stopnia. Jezioro Rajgrodzkie ma 20 stopni Celsjusza. Jezioro Wigry stopnia Jezioro Rospuda w Wólce Filipowskiej tylko stopnia Jezioro Ełckie 19,6 stopnia Jezioro Śniardwy 20,9 stopnia Jezioro Mikołajskie 19,4 stopnia Celsjusza Wszystkich, którzy chcieliby się ochłodzić w naturalnych zbiornikach wodnych zachęcamy, ale i ostrzegamy, że w tym sezonie w Polsce już utopiło się 12 osób. Red. OKO Fot. Podlaskie24 IMGW
Mamy dopiero początek czerwca, jednak ostatnie upały sprawiły, że temperatura wody w akwenach jest już porównywalna, a gdzieniegnie nawet wyższa, niż ta, z którą mieliśmy do czynienia w niejedne wakacje. Jaką temperatrę mają jeziora w Augustowie i okolicy? Najcieplejszą wodę w okolicach Augustowa ma jezioro Studzieniczne - pomiar wykonany w sobotę ( rano w Przewięzi wskazał 23,4 stopnie Celsjusza. Komfort termiczny zapewniają właściwie wszystkie okoliczne jeziora. Woda w jeziorze Wigry ma 23,1 st. Na dalszych miejscach są jeziora: Białe - 22,3 st. i Rajgrodzkie - 22,2 st. W jeziorach: Necko, Rospuda, Sajenek, Kalejty czy Sajno, możemy spodziewać się porównywalnych temperatur wody. Sobotnia deszczowa pogoda nie zachęca do plażowania. Pamiętajmy też, że augustowskie kąpieliska nie są jeszcze czynne. O tegorocznych zmianach w prawie funkcjonowania kąpielisk można przeczytać w artykule: Będziemy pływać tylko 30 dni? Natomiast prognozy pogody są bardzo korzystne. Już od niedzieli (3 czerwca) ma wrócić słońce oraz wysoka temperatura - ok. 28 stopni Celsjusza. Taka pogoda będzie utrzymywać się co najmniej tydzień, a co za tym idzie utrzymywać będą się również korzystne temperatury w jeziorach.
temperatura wody w jeziorach augustów