Oczyszczanie Organizmu - Tanie książki - Księgarnia internetowa ☝ Darmowa dostawa z Allegro Smart - Najwięcej ofert w jednym miejscu ⭐ 100% bezpieczeństwa każdej transakcji. Dla sprawnego oczyszczania organizmu warto włączyć do diety Spirulinę w tabletkach lub Spirulinę w proszku. Dzięki takiej suplementacji wesprzemy organizm w procesie detoksykacji, ponieważ Spirulina: posiada właściwości alkalizujące (odkwaszające) organizm, co zwiększa czynność wątroby. Jest to niezbędny element podczas Typ kwasowy i śluzowy Arnold Ehret w swojej książce „ System leczenia dietą bezśluzową „ opisuje dwa typy ludzi. Typ śluzowych - wysoka waga ciała , Ssanie oleju słonecznikowego – efekty. Ssanie oleju słonecznikowego: wspomaga leczenie próchnicy. usuwa toksyny z organizmu. oczyszcza jamę ustną. poprawia zdrowie dziąseł i zębów. pomaga w leczeniu migren. działa profilaktycznie. polepsza ogólną odporność. Właściwości. Krem na dzień SPF 15, _Element Filtrat śluzu ślimaka. Regeneruje skórę i przyspiesza jej odnowę. Opóźnia procesy starzenia i ujędrnia skórę. Specjalne kapsułkowane filtry SPF chronią skórę przed promieniowaniem UV. Opakowanie typu air-less ogranicza dostęp tlenu i mikroorganizmów do kosmetyku. Odkrztuszanie flegmy to naturalny odruch, którego celem jest oczyszczanie dróg oddechowych. Może mieć ono formę odkasływania lub odchrząkiwania i być bardziej lub mniej mimowolne. Wykrztuszanie zapobiega nadmiernemu gromadzeniu się śluzu i tym samym przywraca swobodny przepływ powietrza przez drogi oddechowe. . Układ oddechowy składa się z płuc, oskrzelików, oskrzeli, krtani, gardła, systemu migdałów, jamy nosowej i jam przylegających do niej. Jest on zatem zbudowany z wielu różnych organów. Znajdujemy tu toksyny obecne w całym ciele, jak i specyficzne dla poszczególnych tkanek. Podstawowym problemem, z którym boryka się układ oddechowy są stany zapalne. Z punktu widzenia detoksykacji interesują nas jednak także inne procesy, które mogą w nim zachodzić, procesy o charakterze degeneracyjnym, nowotworowym (czy to dotyczące nowotworów złośliwych, czy łagodnych), lub procesy prowadzące do powstawania cyst. Przyczyny stanów zapalnych mogą mieć zarówno mikrobiotyczne, jak i immunologiczne źródło, z tego powodu w układzie oddechowym odnajdujemy skutki stanów zapalnych wywołanych przez alergie i procesy autoimmnologiczne. W układzie tym powstaje wiele śluzowych ognisk zapalnych, w związku z ułatwionym dostępem czynników powodujących infekcje i powstawanie śluzu. Układ oddechowy eliminuje śluz także z odleglejszych części naszego organizmu. Likwidowanie śluzu, już od najdawniejszych czasów należało do procesów oczyszczających. Joga i ajurweda wielką wagę przywiązywały do usuwania śluzu z górnych dróg oddechowych, za pomocą różnorodnych ćwiczeń oddechowych. Również w czasie usuwania śluzu z żołądka i prowokowania odruchu wymiotnego, uruchamiany jest odruch wykrztuśny, skutkujący oczyszczeniem układu oddechowego ze śluzu. Śluzowe ogniska zapalne powstają w układzie oddechowym jako pierwsze, dlatego też spotykamy się z nimi nawet u bardzo małych dzieci. Stanowią jedną z głównych przyczyn chronicznych i nawracających stanów zapalnych. Do przyczyn należy zaliczyć również powiązania z innymi układami, np. trawiennym, głównie zaś immunologicznym. Do detoksykacji układu oddechowego zaliczyć należy techniki relaksacyjne, za pomocą ćwiczeń oddechowych. Jest to specyficzna dziedzina, którą w tym rozdziale nie będziemy się zajmować. Wiadomo, że jedną z funkcji błony śluzowej układu oddechowego jest wytwarzanie śluzu, który nie tylko chroni układ przed wnikaniem mikroorganizmów, ale również nawilża śluzówkę i umożliwia jego funkcjonowanie. Nadmiar śluzu, szczególnie zaś jego zagęszczanie, jest przejawem patologii. Nadmiarowi śluzu w układzie oddechowym i w innych układach sprzyja śluz mlekowy, zawarty przede wszystkim w różnorakich skondensowanych produktach mlecznych. Usuwając infekcyjne stany zapalne należy uświadomić sobie, że mogą się one znajdować nie tylko w śluzie, ale również w strukturach podśluzówkowych, dlatego tak trudna jest diagnoza i leczenie. Detoksykację układu oddechowego możemy podzielić na kilka etapów. Usuwanie ognisk zapalnych, wolnych toksyn i mikroorganizmów Śluzowe ogniska zapalne usuwamy za pomocą preparatu RespiHelp z dolnych dróg oddechowych tzn. z płuc, oskrzelików, oskrzeli. Te roślinne tabletki stosujemy w dawce dwie rano oraz dwie wieczorem u osób dorosłych. Dawka dla dzieci, w zależności od wieku, wynosi od pół tabletki 2 x dziennie do jednej tabletki 2 x dziennie. Górne drogi oczyszczamy z ognisk zapalnych za pomocą preparatu RespiDren, jest to wyciąg roślinny, który dawkujemy w ilości od 2x5 kropel do 2x10 kropel dziennie. Przy specyficznych problemach o charakterze astmatycznym oczyszczanie prowadzimy również za pomocą preparatu Joalis Astmex, w formie nalewki na bazie alkoholu lub Joalis Bambi Astmin w formie napoju fruktozowego, przeznaczonego dla dzieci. W drogach oddechowych mogą się pojawić różnorakie substancje toksyczne, które znajdują się we wdychanym powietrzu. Dla przykładu: chemikalia, substancje radioaktywne, metale ciężkie, spaliny samochodowe, aerozole kosmetyczne i inne. Wykorzystujemy więc oczyszczające właściwości preparatów Antichemik, Antimetal, Ionyx, Supertox i innych. Wszystkie one są zawarte w informacyjnym kompleksie Joalis Pulmo. Stosowane są w dawce 1-2 x dziennie od 5 do 20 kropli, zgod-nie z wiekiem i masą ciała. U dzieci lub osób, które z jakiegokolwiek powodu nie tolerują alkoholu zawartego w przedstawionych specyfikach, zastosowanie mają preparaty Joalis Bambi Bronchi i Abelia Centralis na bazie fruktozy. W związku z tym, że w drogach oddechowych mogą się znajdować mikroorganizmy typu bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki, pasożyty i chlamydia, należy również natychmiast rozwiązać problem systemu immunologicznego. Tu odsyłam czytelników do właściwych rozdziałów. Strategia likwidacji mikroorganizmów wymaga znajomości najnowszych metod, umożliwiających detoksykację układu immunologicznego. Do usuwania infekcji stosujemy preparaty Antivir, No bacter, Yeast, Para para, Zooinf i Chlamydi, zależnie od przyczyny zakaźnego obciążenia układu oddechowego. Wśród środków detoksykacji mechanicznej prym wiodą techniki inhalacyjne - zarówno te najbardziej skuteczne, to jest inhalacje roztworami solnymi, a więc i mineralnymi, jak i inhalacje z naparów ziołowych, głównie cebuli i czosnku oraz z podbiału i dziewanny. Do inhalatorów można aplikować kompleksy roślinne, w tym przypadku RespiDren oraz te, zawierające nośniki informacji, na przykład Joalis Pulmo oraz inne preparaty umożliwiające detoksykację układu oddechowego. Symptomatologia stanów zapalnych może doprowadzić do pełnej detoksykacji płuc. Przykładem mogą być toksyny w węzłach limfatycznych, których skupiska znajdują się wokół dróg oddechowych, co powoduje utrzymywanie się stanów zapalnych. Dlatego zwracam uwagę na ogromne znaczenie preparatu Lymfatex w procesie oczyszczania dróg oddechowych. Należy podkreślić również wagę preparatu Antimetal, skutecznego w przypadku substancji toksycznych, które najczęściej znajdują się we włóknach nerwowych, a które wpływają na funkcje układu oddechowego. Wśród struktur nerwowych, uczestniczących w procesie oddychania należy wymienić nerw błędny (nervus vagus). W autonomicznym układzie nerwowym będzie to splot płucny (plexus pulmonalis). Płuca, współpracujące z innymi organami (ujęte całościowo), mogą podlegać wpływom innych narządów. Stosujemy więc preparaty typu InfoDren, które za pomocą tzw. kluczy, zapewnią nam kompleksowy wpływ na system immunologiczny. źródło: Detoksykacja w/g dr. J. Jonase Oczyszczanie organizmu po pandemii. Znasz obrazy ludzi, którzy musieli mieć odsysany śluz na oddziałach intensywnej terapii lub którzy byli podłączeni do respiratorów? Śluz jest wytwarzany zawsze, niezależnie od tego, czy było się zarażonym koronawirusem lub zostało się zaszczepionym. W 1909 roku pewien niemiecki profesor opracował technikę, dzięki której można skutecznie oczyścić organizm ze śluzu, ale nie przyniosła mu ona popularności. Po hiszpańskiej grypie, odkrył, że w organizmach ludzkich znajdowało się znacznie więcej śluzu. Opracowaną przez siebie techniką był w stanie pomóc wielu osobom, dzięki czemu w krótkim stał się sławny. To, co działało 100 lat temu, działa również dziś... Niemiecki inżynier rozwinął ponad stuletnią technikę w metodę, którą każdy może zastosować, aby oczyścić swój organizm ze śluzu i toksyn w ciągu zaledwie czterech tygodni. Ta metoda, jak i inne zostały przedstawione w tej książce. Poznaj 5 domowych sposobów na usuwanie śluzu, który może zalegać w Twoich zatokach, gardle i płucach. Zalegający śluz, może powodować różnego rodzaju problemy, takie jak:zapalenia górnych dróg oddechowych, na które cierpi ponad 300 tys. Polaków rocznie,POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc), czyli różnego rodzaju zapalenia i zwężenia płuc i problemy z oddychaniem,astma, zapalenie powstaje śluz, skąd się bierze w górnych drogach oddechowych i jakie są koncepcje?Koncepcja medyczna zakłada, że w naszym organizmie pojawiają się bakterie, wirusy lub grzyby, które powodują powstawanie śluzu i wtedy cieknie z nosa, kaszlemy, mamy problemy z oddychaniem. Koncepcja ta zakłada, że śluz to jest coś złego. Przychodzi najczęściej z zewnątrz, zaraziliśmy się tym, ktoś na nas kichnął, kaszlnął lub dotknęliśmy klamki i w tej sposób nabawiliśmy się choroby. Druga koncepcja to naturalny proces oczyszczania. Wyobraź sobie taką sytuację, że nasze ciało naturalnie pragnie oczyścić się z pewnych toksyn, które spożywamy w postaci pokarmu, ale też nie tylko. nabiał, cukier, jajka, pieczywo - jeśli spożywamy takie grupy pokarmów, nasze ciało naturalnie chce się pozbyć tego na zewnątrz, wytwarza specjalne bakterie, wirusy, zaflegmienie w naszych górnych drogach oddechowych, żeby móc te toksyny wyrzucić na zewnątrz,pleśń w pomieszczeniach,obawa, strach i strach o przestrzeń (czyli ograniczenie przestrzeni) - w momencie, kiedy zamkniemy się w domu, unikamy powietrza, ktoś ogranicza nam poruszanie się - pojawia się strach i wtedy nasze ciało również będzie uruchamiać proces zaśluzowywania naszych górnych dróg zatem dwie koncepcje. Po przeczytaniu całego artykułu, zrozumiesz dlaczego druga koncepcja jest bardziej bliska naszemu sercu i dlaczego pomaga ona milionom ludzi na świecie, którzy tą koncepcję zastosują. Przedstawiam Ci 5 sposobów, jak pozbyć się śluzu naturalnie:1. Sól kamienna jest najbardziej znanym sposobem na odśluzowywanie naszego organizmu. Nie mam tutaj na myśli jedzenia czy picia soli, a zastosowanie jej do innych, bardzo pomocnych pot - dawna, starożytna forma oczyszczania naszych zatok, do której używamy soli. Zapraszam Cię do obejrzenia filmu na naszym kanale, na którym pokazuje jak zastosować tą metodę. Lampa solna, którą można sobie postawić w sypialni obok łóżka. W środku jest żarówka, wytwarzająca lekkie ciepło w środku i ta sól cały czas się uwalnia w pomieszczeniu. Kąpiele w soli - polecam abyś kupił sobie sól (epsom lub kamienną) i regularnie stosował takie kąpiele solne, które kiedyś były używane do tego, żeby nas wyleczyć na zawsze. Kiedyś nagrzewaną wodę, nalewano do misek i wkładało się do niej osobę, która była zaflegmiona. W ten sposób ciało się mocno nagrzewało, osobę smarowało się solą i wkładało w worek, a następnie znowu do gorącej wody. W momencie, kiedy ciało rozgrzewało się mocno, sól dostawała się do naszego układu limfatycznego i w ten sposób, przez skórę również solą Bańki - coś co ja bardzo dobrze pamiętam z dzieciństwa, ponieważ za każdym razem jak miałem zapalenie oskrzeli, czy płuc, przychodziła do domu Pani pielęgniarka i stawiała mi bańki szklane, ogniowe. Wykorzystywało się do tego ogień, rozgrzewało się taką bańkę, stawiało na plecy i w ten sposób pozbywano się różnego rodzaju zapaleń na zewnątrz. Dzisiaj są dostępne również bańki chińskie, próżniowe, które są łatwiejsze w użyciu i można je postawić samemu. 3. Zmień pomieszczenie gdzie śpisz. Przyczyną powstawania śluzu może być również pleśń, która bardzo często powstaje w naszych pomieszczeniach. 4. SokŚwieżo wyciśnięty sok z marchewki i jarmużu, pity 2-3 razy dziennie w momencie kiedy jesteś zaflegmiony, będzie wyciągał śluz z Ciebie, wyrzucał go na zewnątrz i będzie działał wykrztuśnie. Są różne sposoby na flegmę: na zatrzymanie flegmy, rozluźnienie flegmy, żeby ona była rzadsza, ale są też sposoby wykrztuśne i taki wykrztuśny sposób prawdopodobnie będzie najlepszy. Dlatego taki sok jarmuż z marchwią będzie dla Ciebie najlepiej działał! Zachęcam Cię również do tego, żebyś zastosował sposób jaki stosują zwierzęta w przypadku choroby, a ludzie o nim zapomnieli. Jak już poczujesz zaflegmienie, jak najszybciej przeprowadził post od 48 do 72 godzin. Pij wtedy wodę, sok z selera. Twoje ciało automatycznie zacznie się oczyszczać i szybciej wyjdziesz z problemów zdrowotnych. 5. Technika oddechowa, którą opowiedziałem w darmowym treningu online "7 sekretów jak zbudować odporność". Jest tam dokładnie przedstawione specjalne ćwiczenie, które pomoże Ci poprawić oddech od czego jednak Cię najbardziej zachęcam?Zachęcam Cię do tego, żeby przestać robić to co powoduje stany chorobowe, zamiast to leczyć. Czyli najpierw potrzebujemy zobaczyć co jest problemem. Czy jesz nabiał, cukier, jajka, pieczywo? Czy masz pleśń w pomieszczeniu? Czy masz obawy, strach o przestrzeń? Jeśli któraś z tych rzeczy jest w Twoim życiu, to tak naprawdę nie musisz tego leczyć, ale potrzebujesz to wyeliminować i wtedy będziesz mógł wyzdrowieć. Natomiast oczywiście, jeśli czujesz, że potrzebujesz pójść do lekarza to jest to oczywiście bardzo potrzebne i ważne. Chciałbym jednak przekazać Ci w którym miejscu może być problem. Niekoniecznie w tym, który jest nam sugerowany od wielu wielu lat, ponieważ nawet jeśli to jest bakteria, wirus czy grzyby, które pojawiły się w płucach, to być może jest tak, że natura potrzebuje tego. Jest taka koncepcja w nowej germańskiej medycynie, że tak naprawdę nasze ciało wytwarza to co jest mu potrzebne i ten śluz, który powstaje jest nam po prostu potrzebny do nadzieję, że te 5 domowych, naturalnych sposobów Ci się spodoba, że zastosujesz je, wrócimy do natury, do tego co nasi przodkowie robili i w ten sposób pozostaniemy zdrowi na całe życie! Oczyszczanie Organizmu Okres jesienno – zimowy to czas, kiedy stajesz się bardziej skłonny do ,,grzeszków,, żywieniowych i mniejszej aktywności fizycznej i odporności psychicznej. Niestety może to skutkować pogorszeniem kondycji, samopoczucia, a w dalszej perspektywie słabszej pracy organów wewnętrznych. Aby pozbyć się toksyn i zbędnych złogów Twój organizm potrzebuje pomocy i wsparcia. Oto 11 wskazówek, dzięki którym oczyścisz organizm i poprawisz ogólne samopoczucie. Sprawdź jak wspomóc oczyszczanie organizmu : 1. Pij wodę z sokiem z cytryny. Codziennie rano pół godziny przed śniadaniem wypij szklankę wody z sokiem z 1/3 cytryny. Cytryny zawierają ponad 20 związków o działaniu przeciwrakowym, dużo witaminy C i mikroelementów. Świetnie oczyszczają organizm ze śluzu, nierozpuszczalnych soli, a dodatkowo ograniczają powstawanie kamieni nerkowych. 2. Pij codziennie świeżo wyciskane soki. Postaraj się zaopatrzyć w organiczne warzywa – ze sklepu z ekologiczną żywnością, ze swojego ogródka lub działki bądź też od zaufanego lokalnego rolnika. W oczyszczaniu organizmu szczególnie korzystne są zielone warzywa. 3. Zaprzyjaźnij się z kurkumą. Kurkuma to nie tylko przyprawa, w Azji od tysięcy lat jest stosowana jako swego rodzaju środek leczniczy. Korzystnie wpływa na pracę wątroby , która jest najważniejszym organem detoksykacyjnym. Jedna łyżeczka dziennie potrafi zdziałać cuda. Kurkumę można pić z wodą ( jedna łyżeczka na małą szklankę wody), dodawać do zup, zapiekanek, sosów, sałatek. Kurkuma jest też dostępna w kapsułkach. 4. Poświęć 30 minut dziennie na ulubioną aktywność fizyczną. Ruch zwłaszcza na świeżym powietrzu, jest jedną z najlepszych kuracji oczyszczających, w dodatku całkowicie bezpłatnych. Wspaniale wpływa na pracę całego organizmu, a dodatkowym efektem jest lepsze samopoczucie, będące wynikiem wzrostu wydzielania endorfin i serotoniny – związków, które w naturalny sposób poprawiają nastrój. 5. Pij dużo czystej wody. Ciało dorosłego człowieka składa się z 60 – 70% wody. Jest ona niezbędna do życia i prawidłowego funkcjonowania każdej komórki ciała. Niemal każdy proces w organizmie wymaga odpowiedniego nawodnienia. Woda pomaga sprawnie usunąć toksyny z organizmu. Najlepsza pod względem struktury jest woda zawarta w świeżych warzywach i owocach, oraz świeżo wyciśniętych sokach warzywno – owocowych. Uważaj na wodę butelkowaną – nie każda reklamowana jako zdrowa i pełna minerałów faktycznie taka jest. Wiele z wód butelkowanych nie przewyższa jakościowo zwykłej kranówki. 6. Poświęć kilka minut dziennie na energetyzujące i oczyszczające ćwiczenia oddechowe. Bez jedzenia człowiek może przeżyć kilka tygodni, bez wody kilka dni, a bez powietrza zaledwie kilka minut. Ćwiczenia oddechowe nie tylko ułatwiają wydalanie toksyn, poprawiają również funkcjonowanie układu nerwowego i pokarmowego, zapobiegają chorobom górnych dróg oddechowych, a nawet wydłużają życie. Technik oddechowych możesz nauczyć się na zajęciach jogi, lub sięgając po książki o tej tematyce. 7. Wykorzystaj moc solanki termalnej. Jest ona bogata w minerały – jod, brom, krzem, wapń i magnez. Solanka działa intensywnie podczas kąpieli, ułatwia rozszerzanie się porów skóry, stymuluje proces wymiany jonowej między ciałem a roztworem kąpielowym. Toksyny są usuwane z organizmu, odciążeniu ulega praca organów wydalniczych i odpowiedzialnych za metabolizm. Warto ją mieć w swojej domowej apteczce gdyż ma wiele zalet – wzmacnia odporność organizmu, wygładza i ujędrnia skórę , chroni przed infekcjami górnych dróg oddechowych, odpręża i pomaga w zasypianiu. 8. Wypróbuj kurację z młodego jęczmienia. Młody jęczmień jest dostępny jako proszek zmielony z jego młodych liści, posiada wiele witamin, składników odżywczych, mineralnych i aminokwasów. Dostarcza Twojemu organizmowi wszystkie składniki odżywcze jakich potrzebujesz każdego dnia. Młody jęczmień możesz stosować jako dodatek do sałatek, napojów odżywczych, zup, zapiekanek i łączyć z wieloma innymi produktami. Jęczmień zapobiega skurczom mięśni, łagodzi skutki stresów, zwiększa odporność organizmu wzmacnia skórę, włosy i paznokcie. 9. Dodaj do diety dużo błonnika. Dieta uboga w błonnik zaburza perystaltykę jelit, co sprawia że część treści pokarmowej zalega w jelitach. Aby sobie z tym poradzić dodaj do swojej diety produkty bogate w błonnik: kaszę gryczaną, jęczmienną, ryż brązowy, pieczywo pełnoziarniste, otręby, groch, soję, fasolę oraz warzywa. Raz na pół roku warto też oczyścić jelita. Na portalach poświęconych zdrowiu znajdziesz wiele różnych kuracji na oczyszczanie jelit i możesz wybrać metodę najodpowiedniejszą dla siebie. 10. Usuń toksyny ze swojego otoczenia. Niestety powietrze w dużych miastach jest przesycone spalinami, a powietrze w domach i mieszkaniach zawiera często szkodliwe związki pochodzące z odświeżaczy powietrza i chemicznych środków czystości. Bliskość drzew oraz roślin zmniejsza ilość toksyn, możemy również je ograniczyć zmieniając odświeżacze powietrza na naturalne olejki eteryczne, a chemiczne środki czystości na ekologiczne odpowiedniki. Chemiczne mikstury możesz także z powodzeniem zastąpić: sodą oczyszczoną, octem, kwaskiem cytrynowym i orzechami piorącymi. Bez względu na to który rodzaj alternatywnych środków czyszczących wybierzesz – możesz być pewien że robisz duży krok ku zdrowszemu życiu. 11. Zadbaj o swój umysł, emocje i samopoczucie. Dla Twojego organizmu oczyszczanie jest jak przegląd dla samochodu. Powinieneś robić to regularnie by utrzymać jak najlepsze zdrowie i kondycję. Najlepsze skutki osiągniesz oczyszczając ciało fizyczne i psychikę czyli swój umysł, myśli i emocje. Skuteczną metodą oczyszczania blokad i negatywnych kodów umysłu jest Technika Subliminalna z Afirmacjami. Dzięki specjalnej Technologii Subliminalnej™ użytej w naszych nagraniach POZYTYWNE SUGESTIE trafiają PROSTO do Twojej podświadomości. To jedna z najskuteczniejszych metod pozytywnego programowania na ten temat możesz dowiedzieć się korzystając z linku: 15 kwietnia, 2014 Powyższy proces spokojnie mogę nazwać perypetiami..Osiągnęłam dużo – zdrowo jem, regularnie ćwiczę, nie słodzę, wybieram wodę. Jednak to nie są nawyki, które wyniosłam z domu, przez 20 lat jestestwa wpychałam w siebie masę syfu! Mieszkając z rodzicami, owszem, jadłam zdrowe posiłki, śniadanie zawsze, kolacja pożywna, obiadek z warzywami, dużo zup i te sprawy. Moje przekąski – bóg by się za głowę złapał, gdyby mu zależało. Batony na porządku dziennym, czipsy, nawet w środku nocy, gdy dopadał mnie głód, tabliczka czekolady na raz, a i tak czułam niedosyt, kilka kawałków ciasta – żaden problem. Byłam uzależniona od cukru, od słodkości, codziennie je w siebie wpychałam, a na dokładkę: kisiele z torebki, albo jogurt owocowy. I co z tego, że nie jadłam fast foodów, skoro wszystkie moje przekąski to zło wcielone?!A więc skoro o siebie dbam, przeszłość przeanalizowałam, trzeba by się było z tego syfu oczyścić. Nasz organizm jest cudowny – oczyszcza się sam, samoreguluje, wie, czego mu trzeba, ale… są granicę. I szczerze się dziwę, że tyle więc jak oczyszczam mój organizm:Woda z cytrynąZacznijmy delikatnie… Letnia woda z dodatkiem świeżego soku z cytryny + łyżeczka miodu, pita na czczo. Taki napój wpływa na perystaltykę jelit, i bardzo łagodnie pomaga nam usunąć złogi w jelitach. Do tego zapobiega zaparciom i nawadnia organizm, ponoć także zmniejsza apetyt. Do mieszanki śmiało możesz dodać świeżego imbiru, albo wodę zastąpić tą czuję się lżejsza, nie mam problemów z zaparciami.„Monodieta” jaglanaO zaletach jaglanki pewnie się już naczytaliście do bólu, więc tu się powtarzać nie będę. Skoro monodieta- wiadomo, oczyszczamy organizm dostarczając mu tylko jednego produktu- kaszy jaglanej. Już tłumaczę, że dietę obrałam w cudzysłów: ja kaszy nie lubię i nie wyobrażam sobie przez 7 dni spożywać tylko ten suchy wiór. Dietę więc wydłużyłam do 2 tygodni, kaszę jadłam 2-3 razy dziennie z dodatkami. Jako budyń na śniadanie, do zupy, ryby, z warzywami. Zero słodkości, zero tłustości. Warzywa + kasza w 90%. Im mniej przetworzona, tym od zawsze mam problem z zatokami, przed „monodietą” ciągle nocą zapychał mi się nos, od nadmiaru śluzu miałam podrażnione i zainfekowane gardło. Jaglanka osuszyła mój organizm – problem zniknął po tygodniu od zakończenia diety! Warto wprowadzić kaszę do swojej codziennej diety, oraz przy katarze, czy właśnie chorych zatokach. Gwarantuję, że też pytanie, czy miałyście jakieś doświadczenie z monodietą kefirową albo warzywną? Jak się za to zabrać, dla kogo, jak z efektami?Kuracja cytrynowaTo jest prawdziwy hardcore w temacie oczyszczania! Z założenia kuracja ma oczyścić jelita ze złogów i toksyn, a masz je i ty, nawet, gdy starasz się sobie wmówić coś innego ;] Kwas rozpuszcza zalegającą masę, a zanieczyszczenia zostają uwolnione – stąd, w czasie kuracji, możemy bardzo słabo się czuć, oraz uwaga, mogą odezwać się stare dolegliwości, nudności (w końcu nasz żołądek nie jest przyzwyczajony do takiej ilości kwasu). Więcej o kuracji, dawkowaniu, skutkach. Dnia 1 i 10 pijemy sok z 1 cytryny, 2 i 9 sok z dwóch cytryn itd…Efekty: czwartego dnia kuracji, wstałam z łóżka, spojrzałam w lustro i się nie poznałam… Cała twarz w pryszczach, jęczmień na oku (dokładnie w tym samym miejscu, gdzie miałam go w dzieciństwie przez kilka miesięcy!), dwie opryszczki, pęknięte kąciki warg (z tym też mam duży problem) oraz z kilka aft. Wyglądałam okropnie, nie czułam się lepiej, ale działało! Po zakończeniu kuracji efekty wizualne minęły, a ja już wiem, że za pół roku znów będę popijać niestworzone ilości soku z ponadto…Dodatkowo próbowałam także ssania oleju, ale po 6 minutach czułam, jak odruch wymiotny się zbliża ;] Od tego czasu drugiej próby nie było, póki co nie planuję. Chciałabym też spróbować oczyszczania ciała poprzez szorowanie specjalną szczotką, ale brak mi systematyczności, więc dojrzewam do tego pomysłu… Polecacie? Ach i jeszcze bardzo dobrze jest, przy każdym myciu zębów, wyszorować język. Na nim także zbierają się zanieczyszczenia oraz bakterie, warto się tego pozbywać się też do odrobaczania, ale do tego trzeba dojrzeć ;]Ostatnia sprawa – liczę na Waszą pomoc!Jak pisałam na początku – zdrowo żyję już.. ze dwa lata będzie. W każdym razie, od maja zeszłego roku, na mojej zawsze idealnej cerze, zaczęły pojawiać się niedoskonałości… Bolesne pryszcze, zatkane pory (zwłaszcza broda i czoło) – próbowałam już wszystkiego, niestety stan skóry nie bardzo się poprawia. Zdałam sobie sprawę, że syfy wyłażą mi od kiedy.. regularnie ćwiczę! Poczułam się, jak Kolumb! A więc spalając tkankę tłuszczową, uwalniam toksyny, które sobie krążą po moim organizmie, zanieczyszczając skórę. I teraz pytanie do Was kochane, co mam pić/jeść/palić żeby wspomóc organizm w szybkim uwalnianiu toksyn? Mam jeszcze kilka kg do przepalenia w mięśnie, doradźcie mi coś, bo czasami nie mam ochoty spojrzeć w lustro…A co wy stosujecie? Co polecacie? A może dopiero chcecie zacząć i nie bardzo wiecie, jak się za to zabrać, a mój wpis Was zmobilizował… Czekam na Wasze doświadczenia!! Buziaki EDIT: a sok z aloesu pijacie? RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM Wartościowy artykuł? Udostępnij:112 komentarzy najstarszy najnowszy oceniany Inline FeedbacksView all comments Reply to Karalajn 8 lat temups. co do diety – ja stosuję zasadę – jeść produkty nie zakwaszające organizmu, oraz z niskim IG – więcej w Jestem tym, co jem(na początku również miałam wysyp – organizm się oczyszczał – teraz jest ok).Pozdrawiambardzo fajny post nie słyszałam wcześniej o tych metodach,ale spróbuję wypróbować tą wodę z cytryną ;**Tą cytrynę piłaś leczniczo czy profilaktycznie? Reply to Artinowy Świat 8 lat temuprofilaktycznie i tą samą kurację zamierzam powtórzyć za kilka miesięcyBardzo ciekawy post! Zaciekawiły mnie te kuracje w książce pana Tombaka właśnie o tej kuracji cytrynowej. Ty opisałaś tą profilaktyczną i wydaje mi się w miarę względna, ale np. przy kuracji leczniczej bodajże w 5,6,7 i 8 dniu pije się sok z 25 cytryn dziennie. Nie wyobrażam sobie tego :) Podobno jeszcze spożywanie kapusty kiszonej oczyszcza kiszonki są wręcz wskazane! Mają zupełnie inne PH niż wszystko, co spożywamy, należy je jeść całą zimę obiecywałam sobie, że od wiosny zacznę żyć zdrowiej i przejdę oczyszczanie olejami ale… no cóż wiosna przyszła a ja nic nie zrobiłam. I tak wpadł mi w oko Twój post i chyba mnie zmotywowałaś :) Nie zamierzam przejść diety kaszą jaglaną ale woda z cytryną, picie soku z cytryny i picie olejów jak najbardziej wprowadzę do mnie ta dziesięciodniówka profilaktyczna z cytrynami. Lubię je, więc dla mnie nie będzie to problemem, chociaż pewnie będę rozcieńczać wodą. :)Szczotkowanie na sucho polecam! Odchudzam się i traktuję to jako pomoc w uniknięciu sflaczałej skóry (mam sporo kilogramów do zrzucenia). Już po tygodniu zauważyłam, że skóra jest jędrniejsza, po miesiącu cellulit stał się jakby mniej widoczny. :) Szczotkuję się codziennie rano, zajmuje mi to 3-5 minut, w zależności od tego, jak zaspana jestem. Później prysznic i, koniecznie, balsam. A, co ciekawe, przestały mi się pojawiać krostki na nogach po goleniu. :) Reply to Damantris 8 lat temuOczyszczasz skórę po czym ładujesz w nią chemikalia w postaci balsamu…. eeeee Reply to Damantris 8 lat temuDamantris, ja polecam oleje naturalne nierafinowane np. z awokado lub arganowy zamiast balsamu. Wypróbuj, może przypadnie Tobie do gustu :)Co do szczotkowania – to normalne, że jeśli szczotkujesz ciało – nie wrastają w nią włoski – tu się zgadzam w 100% :D Reply to Damantris 8 lat temuSpokojnie, nie wszystko na raz da się zmienić, zwłaszcza, że większość z bio metod wymaga dużo zaangażowania. Fajnie, że już coś nie zdawałam sobie sprawy jaki ze mnie mały „śmietniczek”! :)mam dokładnie to samo ze słodyczami, chociaż staram się jakoś trzymać w ryzach, ale gdybym sobie odpuściła to tabliczka czekolady w środku nocy nie stanowi problemu… Reply to Kociamber w podróży 8 lat temuNa tym etapie już mnie wcale do słodkości nie ciągnie ;]Herbata z pokrzywy też działa oczyszczająco. wodę z cytryna mogłabym przeżyć, ale kuracja cytrynowa to zabójstwo.. Reply to Gosia 8 lat temuWoda + cytryna + miodek to naprawdę smaczny napój, ale kuracja, przyznaję, cierpiałam!Woda z cytryną na czczo obowiązkowo :)rumianek. podobno rumianek dobry na wiem czy jeszcze istnieje, ale było kiedyś coś takiego jak Sudokrem (nie wiem czy pisownia właśnie taka). COŚ posmarowane nim na noc znikało do rana. Reply to paranoJa 8 lat temuJest, właśnie chcę kupić, ale sudokrem zniweluje objawy, a ja szukam przyczyn. :) Reply to paranoJa 8 lat temuwiadomo, ale ratuje tyłek, jak trzeba gdzieś rano wyjść a na twarzy wojna. ;) Reply to paranoJa 8 lat temuMasz mnie, kupie zaraz :)Z tym odrabaczaniem to uważaj. U mnie ten eksperyment nie wypalił, a raczej powinnam napisać, ze „wypalił” mi żołądek. Reply to Anonymous 8 lat temuJak to? :/ Co się działo?Ja mogę dać tylko jedną małą wskazówkę – zamiast jeść czekolady, lepiej czytać Blog Czekolady :DZnam niemal wszystko o czym Piszesz:) Co do kaszy jaglanej to prawda ,że doskonale odśluzowuje organizm. Najlepiej ją wtedy stosować bez żadnych dodatków – przez min. 3 dni – bywa i tak ,że znika nam kaszel :) Przerabialiśmy to z naszym synem jak był mały. Kuracja zalecona przez naszą Panią Doktor :) I do tego skuteczna .A co do pytania o dietę z kefirem – nie polecam. Pisałaś ,że miałaś problemy z zatokami więc…kefir to nabiał , który niestety jest sprawcą nadmiaru śluzu. No i odrobaczanie…nie taki diabeł straszny ;))pozdrawiamIlona Reply to Spelnione Marzenia Ilona 8 lat temuDzięki Ilonka, trafna uwaga! To może tej owocowo-warzywnej spróbuję.. Dziś zaopatrzyłam się w nowy zapas jaglanki :P Będzie budyń na kolację ;)Podskórne pryszcze to najczęściej kwestia zaburzonej gospodarki hormonalnej, chyba nie łączyłabym tego z ćwiczeniami. Może za dużo nabiału, który szpikuje się hormonami? A może skóra zmieniła się z wiekiem? Może warto się pozłuszczać, bo martwy naskórek blokuje ujście porów? W takich sytuacjach warto też przebadać się ginekologicznie, laryngologicznie i stomatologicznie, żeby wykluczyć ogniska ropne. Sama to przerabiałam wzdłuż i wszerz – w moim przypadku regularne złuszczanie pomogło. Reply to MizzVintage 8 lat temuA powiedz czy złuszczałaś sama (peelingi) czy konieczne są wizyty u kosmetyczki i peelingi enzymatyczne, kwasy, czy co one tam robią? :) Reply to MizzVintage 8 lat temuDługi czas złuszczalam sama (tu mogę polecić mleczko peelingujace glyskincare), ale od jakiegoś czasu chodzę regularnie do kosmetyczki na mikodermabrazje połączone z kwasami i efekty są jednak lepsze. Oczywiście to są zawsze kwestie indywidualne i to, co działa u jednego, nie musi działać u drugiego niestety. Reply to MizzVintage 8 lat temuMizz Vintage, dzięki Ci za to – oczyszczanie skóry z pewnością mi się przyda, zwykłe peelingi nie wystarczają. Miałam kiedyś mikrodermabrazje z oriflame i świetnie się spisywała, wiadomo, że to nie to samo co kosmetyczka, ale wspominam lepiej, niż zwykły peeling. Dałaś mi do myślenia swoimi komentarzami, wybiorę się wkrótce do gp, zobaczymy co mi takie posty! woda z cytryną i miodem jest i u mnie każdego ranka – o kuracji cytrynowej muszę poczytać, ale własnie zaczęłam kurację citroseptem więc nie będę szaleć przy moich nadwrażliwych flaczkach :P Szczotkowanie na sucho…cóż…szczotka leży…systematyczności brak :( ale się wezmę…Jaglankę kocham i zajadam…ale jest ale oczywiście. nie ćwiczę i podjadam slooodkie :( wezmę się, w końcu się wezmę! Kopa w d… poproszę ! Reply to Ana z Wymarzonego Domu 8 lat temuNa czym polega kuracja citroseptem? Pewnie masz rację – lepiej nie łączyć zbyt wielu metod kiedy odstawiłam słodycze- wcale mnie do nich nie ciągnie! A wszystko wydaje się za słodkie. Jak coś piekę, dodaję połowę cukru podanego w przepisie, i to brązowy, nierafinowany :) Ania, jest nadzieja! Reply to Ana z Wymarzonego Domu 8 lat temuOMG, dajesz tę nadzieję :) Ja nie kupuję już cukru. Kończą się zapasy brązowego. Ale zrujnowałam się na ksylitol i jego teraz stosuję, choć powoli, bo w dużych ilościach na początku może przeczyścić :PMnie rujnuje czekolada :( Odkąd odstawiłam gluten to ciasta i ciasteczka mnie nie kusza – te sklepowe (a jestem/byłam ciasteczkowym potworem!). piekę sama, bezglutenowe. Ale ta czekolada…no moja achillesowa pięta. Zdecydowanie. Jem choć wiem, ze mi nie sluży, no glupia baba. ale dam radę, odstawię cholerę!A citrosept – to wyciąg z pestek grapefruita, ma silne właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i oczyszczające.. stosuje się go w przeziębieniach, chorobach skóry,… Czytaj więcej » Reply to Ana z Wymarzonego Domu 7 lat temuWodę z cytryną piję codziennie rano średnio od roku, może trochę dłużej. Zdecydowanie poprawia metabolizm, oraz wygląd skóry, oczyszczając organizm z toksyn. Poprawia też niesamowicie odporność czasu pisałam o niej na starym blogu – ma mnóstwo cennych myję zawsze po myciu zębów, jak również ssam olej, choć niestety mniej regularnie. Nie przeszkadza mi jego smak :)truskawki uwielbiam <3 ale to na swoje z ogródka jeszcze 2 miesiące muszę poczekać :(Herbata z pokrzywy, ewentualnie dodaj do tego jeszcze skrzyp ;) pomaga na porost włosów paznokci i do tego oczyszcza. Nie przeraź się jak po około dwóch tygodniach będziesz miała wysyp, ale to mija ;) Dzięki temu zniwelowałam mój trądzik, który był przyczyna stresu. Reply to Anonymous 8 lat temuZapomniałam wspomnieć, że pokrzywę pijam regularnie od kilku miesięcy, a skrzyp dodałam dwa tygodnie temu. Mnie jakoś nic nie pomaga… może jednak się przejdę do GP…Mnie dopadło oczyszczanie przymusowe – jakaś jelitówka chyba, i na diecie jestem. Gotowane jabłka i marchewka, banany, suchary, dużo wody… Ostatnio kupiłam dzbanek Brita, jest różnica w jakości wody. A normalnie to rano piję wodę z cytryną lub z octem jabłkowym, staram się też codziennie zjeść co najmniej jedno jabłko…Zachęciłaś mnie do tej kuracji cytrynowej! Na pewno ją przeprowadzę niebawem. :) Ciekawa jestem tylko czy dam radę wypić taki sok z pięciu cytryn… Może banalne pytanie, ale ile dolewałaś wody, by rozcieńczyć np. sok z pięciu cytryn? Reply to Anonymous 8 lat temuWidzisz, tu miałam problem, bo ja kwaśnego ni hu hu, nie mogę, a żeby rozcieńczyć 5 cytryn, to chyba w 5l tylko. Więc ostatecznie wolałam wypić nierozcieńczony, byle szybko. Reply to Anonymous 8 lat temuDzięki za odpowiedź. ;)Pozdrawiam serdecznie!Świetnie, że napisałaś o monodiecie z kaszy, bo przyda się to na moje zatoki… Świetny artykuł! Zainspirowałaś mnie do zdrowych nawyków. Muszę wyeliminować cukier na amen. :Dzainspirowałaś mnie i może też spróbuję się pooczyszczać trochę. oczywiście wszelkie monodiety odpadają, ale woda z cytryną brzmi spoko. szorowanie ciała szczotką już praktykuję, ale nie do końca regularnie. Reply to Ania Abakercja 8 lat temuZ tą regularnością wszyscy mają problem, ale pewnie nawyk, jak każdy inny, trzeba go co zamiast miodu jeżeli za nim nie przepadam :( ?Możesz spróbować nie słodzić wcale. Ja miód dodaję ze względu na smak + ma świetne właściwości. Wiem, że wielu ludzi słodzi stewią, kolejna naturalna za informacje o tych magicznych sposobach oczyszczania i o tym jak sama je przechodziłaś. Po przeczytaniu tego posta planuje po Świętach zastosować kurację cytrynową :)pozdrawiam i wszystkiego dobrego na ten świąteczny czas oraz cudnej pogody :)nie wiem, czy ktoś już nie wspomniał w komentarzach o roślince o nazwie czystek? Podobno dobre toto na wszystko. Ja zwykle podchodzę bardzo nieufnie do wszelkich tego typu „cudów”, ale kilkoro znajomych piło herbatę z czystka przez kilka miesięcy i faktycznie zauważyli efekty – poprawa stanu skóry, mniej infekcji itp. Ja to piję dopiero od tygodnia, dałam się przekonać (spory udział w przekonywaniu miała sprezentowana paczka herbatki ;-)), więc od siebie na razie polecić nie mogę, tylko melduję, że słyszałam dobre rzeczy :) Reply to bardzo-czarna-kawa 8 lat temuherbatki lubie wiec wyprobuje przy okazjiMi kosmetyczka poleciła smarować twarz kwaskiem cytrynowym lub wycisniętym sokiem z cytryny za pomocą wacika, po 2 tygodniach pryszczy jest mniej i problem przebarwień po woli znika ;) Reply to Anonymous 8 lat temuTylko wiesz co mnie zastanawia.. czy to nie jest zbyt inwazyjna metoda (nie chcę pozbywać się naturalnej ochronki) plus czy mu ta cytryna jeszcze bardziej skóry nie wysuszy… Jak było u Ciebie?Wow podziwiam metamorfozę stylu życia, właśnie ja od 10lat walczę z trądzikiem, od marca, zminimalizowałam kosmetyki do minimum, teraz używam tylko galaretki aloesowej a do makijażu podkładu mineralnego(100%minerałków), a od ok. 2tyg. wzięłam za oczyszczanie organizmu, ograniczyłam niemal do zera mleko, zboża, słodycze, jem zdrowo, piję miąższ z aloesu, do tego ekologiczne witaminy i jak na razie jest …coraz gorzej, wysypuje mnie okrutnie, a było już w miarę, mam nadzieję, że to oczyszczanie wychodzi, Twój wpis trochę mnie uspokoił, mam przeczucie, że tak ma być ;] Bynajmniej nie wrócę do trucia antybiotykami, maściami itp…Jak to? :/ Co się działo?Wow podziwiam metamorfozę stylu życia, właśnie ja od 10lat walczę z trądzikiem, od marca, zminimalizowałam kosmetyki do minimum, teraz używam tylko galaretki aloesowej a do makijażu podkładu mineralnego(100%minerałków), a od ok. 2tyg. wzięłam za oczyszczanie organizmu, ograniczyłam niemal do zera mleko, zboża, słodycze, jem zdrowo, piję miąższ z aloesu, do tego ekologiczne witaminy i jak na razie jest …coraz gorzej, wysypuje mnie okrutnie, a było już w miarę, mam nadzieję, że to oczyszczanie wychodzi, Twój wpis trochę mnie uspokoił, mam przeczucie, że tak ma być ;] Bynajmniej nie wrócę do trucia antybiotykami, maściami itp…Mizz Vintage, dzięki Ci za to – oczyszczanie skóry z pewnością mi się przyda, zwykłe peelingi nie wystarczają. Miałam kiedyś mikrodermabrazje z oriflame i świetnie się spisywała, wiadomo, że to nie to samo co kosmetyczka, ale wspominam lepiej, niż zwykły peeling. Dałaś mi do myślenia swoimi komentarzami, wybiorę się wkrótce do gp, zobaczymy co mi mnie, kupie zaraz :)Tylko wiesz co mnie zastanawia.. czy to nie jest zbyt inwazyjna metoda (nie chcę pozbywać się naturalnej ochronki) plus czy mu ta cytryna jeszcze bardziej skóry nie wysuszy… Jak było u Ciebie?herbatki lubie wiec wyprobuje przy okazjinie wiem, czy ktoś już nie wspomniał w komentarzach o roślince o nazwie czystek? Podobno dobre toto na wszystko. Ja zwykle podchodzę bardzo nieufnie do wszelkich tego typu "cudów", ale kilkoro znajomych piło herbatę z czystka przez kilka miesięcy i faktycznie zauważyli efekty – poprawa stanu skóry, mniej infekcji itp. Ja to piję dopiero od tygodnia, dałam się przekonać (spory udział w przekonywaniu miała sprezentowana paczka herbatki ;-)), więc od siebie na razie polecić nie mogę, tylko melduję, że słyszałam dobre rzeczy :)Możesz spróbować nie słodzić wcale. Ja miód dodaję ze względu na smak + ma świetne właściwości. Wiem, że wielu ludzi słodzi stewią, kolejna naturalna za odpowiedź. ;)Pozdrawiam serdecznie!Widzisz, tu miałam problem, bo ja kwaśnego ni hu hu, nie mogę, a żeby rozcieńczyć 5 cytryn, to chyba w 5l tylko. Więc ostatecznie wolałam wypić nierozcieńczony, byle tą regularnością wszyscy mają problem, ale pewnie nawyk, jak każdy inny, trzeba go że napisałaś o monodiecie z kaszy, bo przyda się to na moje zatoki… Świetny artykuł! Zainspirowałaś mnie do zdrowych nawyków. Muszę wyeliminować cukier na amen. :Dzainspirowałaś mnie i może też spróbuję się pooczyszczać trochę. oczywiście wszelkie monodiety odpadają, ale woda z cytryną brzmi spoko. szorowanie ciała szczotką już praktykuję, ale nie do końca wspomnieć, że pokrzywę pijam regularnie od kilku miesięcy, a skrzyp dodałam dwa tygodnie temu. Mnie jakoś nic nie pomaga… może jednak się przejdę do GP…Długi czas złuszczalam sama (tu mogę polecić mleczko peelingujace glyskincare), ale od jakiegoś czasu chodzę regularnie do kosmetyczki na mikodermabrazje połączone z kwasami i efekty są jednak lepsze. Oczywiście to są zawsze kwestie indywidualne i to, co działa u jednego, nie musi działać u drugiego z pokrzywy, ewentualnie dodaj do tego jeszcze skrzyp ;) pomaga na porost włosów paznokci i do tego oczyszcza. Nie przeraź się jak po około dwóch tygodniach będziesz miała wysyp, ale to mija ;) Dzięki temu zniwelowałam mój trądzik, który był przyczyna dopadło oczyszczanie przymusowe – jakaś jelitówka chyba, i na diecie jestem. Gotowane jabłka i marchewka, banany, suchary, dużo wody… Ostatnio kupiłam dzbanek Brita, jest różnica w jakości wody. A normalnie to rano piję wodę z cytryną lub z octem jabłkowym, staram się też codziennie zjeść co najmniej jedno jabłko…Zachęciłaś mnie do tej kuracji cytrynowej! Na pewno ją przeprowadzę niebawem. :) Ciekawa jestem tylko czy dam radę wypić taki sok z pięciu cytryn… Może banalne pytanie, ale ile dolewałaś wody, by rozcieńczyć np. sok z pięciu cytryn?wiadomo, ale ratuje tyłek, jak trzeba gdzieś rano wyjść a na twarzy wojna. ;)Strona wykorzystuje pliki cookies (mniam, ciastki!) w celu jej prawidłowego działania. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności. Lubię ciastki! Zgadzam się.

oczyszczanie organizmu ze śluzu