Wyrok Trybunału w sprawie C-555/21 | UniCredit Bank Austria Przysługujące konsumentowi prawo do skorzystania, w wypadku przedterminowej spłaty kredytu na zakup nieruchomości, z obniżki całkowitego kosztu kredytu nie obejmuje kosztów niezależnych od okresu obowiązywania umowy
Wczoraj, 23-11-2023 10:54. Ważny wyrok TSUE. Chodzi o pozaodsetkowe koszty kredytu. Zobowiązanie konsumenta do zapłaty nadmiernych pozaodsetkowych kosztów kredytu może stanowić nieuczciwy
Wyrok Drukuj. Obowiązek poddawania się szczepieniom ochronnym SK 81/19. Sygn. akt SK 81/19. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Warszawa, dnia 9 maja 2023 r. Trybunał Konstytucyjny w składzie: Julia Przyłębska – przewodniczący Zbigniew Jędrzejewski Krystyna Pawłowicz Justyn Piskorski – sprawozdawca Bogdan Święczkowski,
TK zajmie się dziś sprawą tzw. emerytur czerwcowych. Trybunał Konstytucyjny zaplanował na 15 listopada termin rozpoznania sprawy dotyczącej emerytur czerwcowych. Wyrok dotyczyć będzie osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., uprawnionych do emerytur z nowego systemu emerytalnego. Trybunał Konstytucyjny wyda wyrok jeszcze przed
Przypomnijmy: Sąd Okręgowy w Warszawie skierował do TK pod koniec lutego 2018 r. pytanie dotyczące zgodności z konstytucją ustawy z 2016 r. o zaopatrzeniu emerytalnym byłych funkcjonariuszy
W sprawie C‑383/18. mającej za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 267 TFUE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez Sąd Rejonowy Lublin‑Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku (Polska) postanowieniem z dnia 28 maja 2018 r., które wpłynęło do Trybunału w dniu 11 czerwca 2018 r., w postępowaniu:
. Przedmiotem artykułu jest analiza sytuacji prawnej osób urodzonych w 1953 roku (w szczególności kobiet), które skorzystały z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę (po uprzednim złożeniu wniosku przed 2013 rokiem) przez pryzmat wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. (sygn. akt P 20/16). Kontrowersje, które rozstrzygał Trybunał Konstytucyjny, dotyczyły zasadności pomniejszania nowej emerytury po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego o wcześniejsze świadczenia emerytalne de facto już pobrane. Wyrok ten zmienił na korzyść ubezpieczonych sposób obliczania nowej emerytury po ukończeniu wieku powszechnego. Niemniej pojawiły się wątpliwości oraz rozbieżności co do podstaw i zasadności wzruszenia decyzji opartych na niekonstytucyjnych przepisach z zakresu ubezpieczeń społecznych. W artykule omówiono możliwe rozwiązania, jakie mogły zostać podjęte przez ubezpieczonych urodzonych w 1953 roku do czasu wyeliminowania z obrotu prawnego niekorzystnych decyzji emerytalnych zgodnie z linią orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego. Wskazano też na wprowadzone rozwiązania w ustawie emerytalnej, które stanowią realizację wyroku Trybunału. Słowa kluczowe: emerytura powszechna; emerytura „wcześniejsza”; ubezpieczeni urodzeni w 1953 roku; wyrok Trybunału Konstytucyjnego; niekonstytucyjność przepisów Bibliografia/References Antonów, K. (2019). Komentarz do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W: K. Antonów (red.), R. Babińska-Górecka, M. Bartnicki, S. Gajewski, B. Suchacki i M. Zieleniecki, Emerytury i renty z FUS. Emerytury pomostowe. Okresowe emerytury kapitałowe. Komentarz do trzech ustaw emerytalnych. LEX/el. Augustyńska, B. (2020). Przeliczenie emerytury powszechnej kobiet z rocznika 1953 r. Monitor Prawa Pracy, (5). Dziubińska-Lechnio, E. i Skowrońska, E. (2019). Emerytury i renty w praktyce. LEX/el. Garlicki, L. (red.). (2007). Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom V. Warszawa: Wolters Kluwers. Jędrasik-Jankowska, I. (2019). Prawo do emerytury z ubezpieczenia i zabezpieczenia społecznego. Komentarz do ustaw z orzecznictwem. LEX/el. Klimas M. (2013). Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, LEX/el. Leśniak, G. J. (2020). ZUS przeliczy emerytury z rocznika 1953, ale... nie tak szybko. — wiadomość z 10 września 2020 r. Sekcja Kadry i BHP. LEX/el. Pysiak, A. (2014). Problem konstytucyjności skonsumowanego kapitału początkowego wcześniejszych emerytek urodzonych w latach 1949–1953. Studia z Zakresu Prawa Pracy i Polityki Społecznej, (21). Ślebzak, K. (2009). Ochrona emerytalnych praw nabytych. LEX/el. Wiśniewski, T. (red.). (2021). Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom. II. Artykuły 367–505(39). LEX/el.
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2014 r. policjanci ubiegający się o podwyższenie emerytury nie będą musieli wykazywać okresów służby w warunkach „bezpośrednio” zagrażających ich życiu lub zdrowiu, albowiem Trybunał Konstytucyjny uznał, że taki obowiązek nałożony rozporządzeniem Rady Ministrów jest niezgodny z konstytucją i ustawą o zaopatrzeniu emerytalnym. Wystarczającym będzie wykazanie pełnienia służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu lub zdrowiu. Organy Policji zobowiązane do wydawania zaświadczeń o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury nie będą mogły się kierować kryterium „bezpośredniości”. Publikujemy opinię prawną, kto w jakim trybie i na jakich zasadach będzie mógł się ubiegać o podwyższenie wymiaru emerytury oraz ewentualne odsetki od dnia złożenia pierwotnego wniosku o emeryturę. Warmińsko-Mazurski Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów zapewnia ze swojej strony wsparcie kancelarii prawnej, która zajęłaby się reprezentowaniem interesów policjantów i emerytów zarówno przed organami Policji, organem emerytalno-rentowym, jak i sądami, w zależności od rozwoju sytuacji. Sławomir Koniuszy Dochodzenie roszczeń emerytalnych z tytułu pełnienia służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu lub zdrowiu w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2014 r. I Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Trybunału Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2014 r. sygn. U. 12/2013 wskazał, iż § 4 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 maja 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej (Dz. U. Nr 86, poz. 734 oraz z 2012 r. poz. 1205) w zakresie, w jakim stanowi o bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia, jest niezgodny z art. 15 ust. 6 w związku z ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2013 r. poz. 667, 675, 1623 i 1717) oraz z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Główne tezy z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Stosownie do treści art. 15 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin emerytura dla funkcjonariusza, który pozostawał w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., wynosi 40% podstawy jej wymiaru za 15 lat służby i wzrasta o 0,5% podstawy wymiaru za każdy rok służby pełnionej w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu. Ustawodawca na mocy art. 15 ust. 6 upoważnił Radę Ministrów do określenia szczegółowych warunków podwyższania emerytury § 4 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 maja 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej stanowi, iż emeryturę podwyższa się o 0,5 % podstawy wymiaru za każdy rok służby pełnionej w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu, jeżeli funkcjonariusz w czasie wykonywania obowiązków służbowych podejmował, co najmniej 6 razy w ciągu roku, czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego zwrot „bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia” dotyczy związku przyczynowo-skutkowego i nakazuje adresatom § 4 pkt 1 rozporządzenia z 2005 r. odwołać się do konkretnej koncepcji związku przy określaniu, czy został spełniony ustawowy warunek podwyższenia emerytury. Natomiast zwrot „szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu” odnosi się do kwalifikacji zagrożenia per se, rozumianej jako stwierdzenie istnienia zagrożenia innego niż normalne następstwo pełnienia służby, przy założeniu, że w jej istotę wpisane jest ryzyko zagrożenia życia i zdrowia. Z perspektywy ustawowej regulacji ważne jest aby zagrożenie nie było normalnym następstwem służby, ale miało charakter wyjątkowy. Wypowiedź preferencyjna prawodawcy wskazuje na możliwość gradacji zagrożeń uzasadniających podwyższenie emerytury. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w pojęciu „szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu” mieszczą się takie zdarzenia, które mogą mieć miejsce w czasie pełnionej służby, choć nie pozostają w bezpośrednim związku przyczynowym z czynnościami podejmowanymi przez funkcjonariusza lub jego osobą. Zakwestionowany przepis wymaga natomiast aby zagrożenie nie tylko miało charakter „szczególny”, ale również aby pozostawało w ściśle określonej („bezpośredniej”) relacji kazualnej z czynnościami funkcjonariusza. Uprawnienia do takiego dookreślenia ustawowego warunku podwyższenia emerytury nie sposób natomiast wywieść z art. 15 ust. 6 w związku z ust. 2 pkt 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym.” 3. Wnioski. Zaskarżony przepis wykonawczy został wydany z przekroczeniem ustawowej normy upoważniającej do wydania aktu wykonawczego i tym samym narusza art. 92 ust. 1 Konstytucji, albowiem organ władzy wykonawczej nie może wykraczać poza ustawowe upoważnienie i wprowadzać dodatkowych, nieznanych ustawie kryteriów realizacji praw i wolności, niezależnie od ich racjonalności lub operatywności dla konkretnego wypadku. Zawężenie kryteriów podwyższania emerytury leży w wyłącznej kompetencji ustawodawcy. Podwyższenia emerytury może zatem domagać się funkcjonariusz, który w czasie wykonywania obowiązków służbowych podejmował, co najmniej 6 razy w ciągu roku, czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało szczególne zagrożenia dla życia i zdrowia, przy czym pojęcie szczególnego zagrożenia dla życia i zdrowia nie może być utożsamiane z pojęciem bezpośredniości. 4. Moc wiążąca orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i skutki prawne wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Odnosząc się do problemu mocy wstecznej orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzających niezgodność aktu normatywnego lub jego części z aktem wyższego rzędu należy wskazać, iż zagadnienie to było wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, który zdecydowanie opowiadał się za przyznaniem orzeczeniom skutków sięgających w przeszłość. Zgodnie z poglądem przeważającym w orzecznictwie Sądu Najwyższego, wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisu ustawy z Konstytucją jest w zasadzie skuteczny ex tunc, tj. od dnia wejścia w życie zakwestionowanego przepisu, chyba że co innego wynika z sentencji wyroku (tak. uchwała z dnia 3 lipca 2003 r., III CZP 45/03, OSNC 2004, , wyrok z dnia 9 października 2003 r., I CK 150/02,, uchwała z dnia 23 stycznia 2004 r., III CZP 112/03, postanowienie z dnia 15 kwietnia 2004 r., IV CK 272/03, wyrok z dnia 30 września 2004 r., IV CK 20/04, uchwała z dnia 23 czerwca 2005 r., III CZP 35/05, uchwała z dnia 19 maja 2006 r., III CZP 26/06, uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 99/06, wyrok z dnia 13 grudnia 2007 r., I CSK 315/07, niepubl., wyrok z dnia 19 czerwca 2008 r., V CSK 31/08, OSNC-ZD 2009, nr A, poz. 16, wyrok z dnia 20 maja 2009 r., I CSK 379/08, OSNC 2009,). Odmienna linia orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazująca na działanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego ex nunc (na przyszłość) dotyczy wyłącznie wyroków Trybunału Konstytucyjnego, w których Trybunał wyraźnie określił skutki czasowe działania wydanego wyroku. Tymczasem w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2014 r. Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie określił charakter swego orzeczenia wskazując, iż niekonstytucyjna norma traci moc obowiązującą zgodnie z art. 190 ust. 2 i 3 Konstytucji (nie odroczył utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu).Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego weszło w życie z dniem 3 czerwca 2014 r. tj. ogłoszenia w Dzienniku Ustaw ( 2014. poz. 736). Przenosząc niniejszą argumentację na realia niniejszego zagadnienia należy wskazać, iż przedmiotowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ma działanie ex tunc. W związku z powyższym należy przyjąć fikcję prawną, że § 4 pkt 1 Rozporządzenia Rady Ministrów w zakresie, w jakim stanowi o bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia został wyeliminowany z obrotu prawnego. To z kolei oznacza retroaktywny skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego i rozpoznawanie sprawy z pominięciem niekonstytucyjnego przepisu od daty wejścia tego przepisu w życie. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu orzeczenia podmioty, o których prawach i wolnościach rozstrzygnięto na podstawie niekonstytucyjnego przepisu mają prawo do przywrócenia stanu konstytucyjności na zasadach określonych w art. 190 ust. 4 Konstytucji i przepisach właściwych dla danego postępowania. Stosownie do art. 190 ust. 4 Konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. II Wzruszenie prawomocnych decyzji emerytalnych – uwagi ogólne. 1. Tryb właściwy dla wzruszenia prawomocnych decyzji emerytalnych. Kwestie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji reguluje ustawa z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 667) – dalej ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym. Art. 11 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym stanowi, że w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Powyższe oznacza stosowanie regulacji wynikających z ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jak również Kodeksu postępowania administracyjnego dopiero w wypadku braku odpowiednich uregulowań zawartych w Ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji. W ocenie autora trybem właściwym dla wzruszenia postępowania w sprawie prawomocnych decyzji emerytalnych jest tryb przewidziany w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym, w szczególności art. 33 ustawy. Zgodnie z treścią w/w przepisu „Prawo do świadczeń pieniężnych z tytułu zaopatrzenia emerytalnego lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej albo z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w tej sprawie zostaną przedstawione nowe dowody lub ujawnione nowe okoliczności, które mają wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość.” Analogiczne unormowania dotyczące możliwości wzruszania decyzji rentowych zawiera art. 114 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 1440). Z uwagi na szerokie orzecznictwo i poglądy doktryny w zakresie wykładni art. 114 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz tożsamość uregulowań zawartych w obu ustawach, przy ustalaniu zakresu pojęciowego oraz zakresu stosowania normy wynikającej z art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym należy posiłkować się orzecznictwem i poglądami doktryny odnoszącymi się do art. 114 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. decyzji emerytalnych w kontekście wznowienia postępowania Specyfika prawa ubezpieczeń społecznych regulującego prawo do świadczeń z funduszy o charakterze publicznym uzasadnia odmienne aniżeli w stosunku do innych decyzji administracyjnych podejście do kwestii prawomocnych decyzji pozwalające zarówno na kwestionowanie błędnie przyznanego przez organ prawa do świadczenia, jak i na ponowne ubieganie się o poprzednio nieprzyznane świadczenie. Co do zasady wzruszalność decyzji administracyjnych możliwa jest na podstawie art. 145 i n. kodeksu postępowania administracyjnego, zaś prawomocnych wyroków sądów pracy i ubezpieczeń społecznych (które rozpoznają odwołania od decyzji organu emerytalno-rentowego na mocy art. 32 ust. 4 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym) na podstawie art. 399 i n. kodeksu postępowania cywilnego. Ponowne ustalenie prawa do świadczeń w trybie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym nie jest wznowieniem postępowania sądowego przewidzianego przepisami kodeksu postępowania cywilnego, ani wznowienia postępowania przewidzianego przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Instytucja ponownego rozpoznania uprawnień określona w art. 33 ustawy została wprowadzona zamiast wznowienia postępowania administracyjnego, w związku z powyższym podstawą wzruszenia prawomocnej decyzji może być jedynie art. 33 ustawy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt III AUa 1750/2012). Art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym może stanowić również podstawę prawną weryfikacji i wzruszalności prawomocnych wyroków sądów pracy i ubezpieczeń społecznych. „Wystąpienie przesłanki ponownego ustalania prawa do świadczeń lub ich wysokości w sytuacji gdy sprawę rozstrzygnął sąd oddalający odwołanie od decyzji rentowej, zakłada potencjalną, obiektywną wadliwość tak rozstrzygnięcia organu rentowego, jak i sądu. Jeśli więc decyzja rentowa uprawomocniła się na skutek wyroku sądu, to zaistnienie tak rozumianych przesłanek ponownego ustalenia uzasadnia, na podstawie i w trybie przepisu (….) art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej (art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym – przyp. autora) weryfikację i wzruszalność zarówno prawomocnych decyzji rentowych, jak i wyroków sądu” (tak: Renata Babińska, Wzruszalność prawomocnych decyzji rentowych” Wolters Kluwer Polska Sp. 2007). Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia r., sygn. akt III AUa 1167/2012, który wskazał, że „Ponowne ustalenie prawa zgodnie z przepisem art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej jest instytucją degradującą powagę rzeczy osądzonej. Można ją stosować wielokrotnie i w każdym czasie, przesłanki jej uruchomienia dają podstawę do przyjęcia, że została ona uregulowana w sposób zupełny. Oznacza to, że ma ona pierwszeństwo przed przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Prawomocny wyrok sądu ubezpieczeń społecznych nie tamuje możliwości ponownego ustalania prawa do emerytury. Możliwe było zatem ponowne ustalenie prawa, jeżeli strona powoła się na dowody lub okoliczności, które były jej znane, a których organ rentowy nie uwzględnił wydając decyzję. Szczegółowa analiza przepisu art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej prowadzi jednak do wniosku, że okoliczności i dowody mają przymiot nowości, jeżeli nie były znane wcześniej organowi rentowemu. Nowe dowody i okoliczności muszą istnieć przed dniem wydania ostatecznej decyzji ustalającej zobowiązanie.” W realiach niniejszej sprawy postępowanie wszczęte na podstawie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym może skutkować wzruszalnością decyzji: wydanych przez organ rentowy (od których nie wniesiono odwołania do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych), od których wniesiono odwołanie do Sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, a które uprawomocniły się w wyniku ich utrzymania w mocy przez Sąd. Przesłanki złożenia wniosku w trybie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. Przesłanką ponownego ustalenia prawa do świadczeń jest powołanie nowych dowodów lub wskazanie okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji rentowej, które mogą mieć wpływ na istnienie tego prawa. Zwrot „nowy dowód” użyty w przepisie obejmuje zarówno przypadki ujawnienia dowodów istniejących przed wydaniem decyzji, jak i sytuacje zgłoszenia dowodów uzyskanych po wydaniu decyzji, pod warunkiem że wynikają z nich fakty powstałe przed tym momentem. Zwrot „ujawnione okoliczności” może oznaczać zarówno okoliczności faktyczne, jak i okoliczności sprawy, czyli nie tylko fakty, których ustalenie warunkuje wydanie decyzji, lecz także wszelkie zachowania uczestników postępowania w sprawie ustalania prawa (por. „Prawo do emerytury. Komentarz do ustaw z orzecznictwem.”; Inetta Jędrasik- Jankowska, Karina Jankowska, LexisNexis 2011). W orzecznictwie przyjmuje się także, że pod pojęciem „okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji” należy rozumieć niezgodność z Konstytucją danej normy prawnej, która stanowiła podstawę wydania decyzji. Należy jednak zauważyć, iż uznany za niezgodny z Konstytucją § 4 rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków podwyższania emerytur funkcjonariuszy Policji (…) nie stanowił bezpośredniej podstawy wydania decyzji przez organ emerytalny. Organ emerytalny orzekał na podstawie przedłożonych przez wnioskodawcę dokumentów, stosując właściwe normy prawa materialnego i procesowego. Wskazany § 4 w/w rozporządzenia nie był bezpośrednio adresowany do organu emerytalnego, albowiem przesłanki spełnienia warunków uzasadniających podwyższenie emerytury były badane przez właściwy organ Policji wydający zaświadczenie o spełnieniu takich warunków. Wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 2 może stanowić „pośrednio” okoliczność istniejącą przed wydaniem decyzji w zakresie, w jakim wpływa narzeczywistość uprawnionych, różną w stosunku do tej, która została prawomocnie ustalona na podstawie niekonstytucyjnego i uchylonego unormowania. W realiach niniejszej sprawy należy uznać, okolicznością istniejącą przed wydaniem decyzji rentowej był fakt posiadania uprawnień do podwyższenia podstawy wymiaru emerytury z uwagi na pełnienie służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu lub zdrowiu już w chwili składania wniosku. Funkcjonariusz nie mógł we wniosku składanym do organu rentowego załączyć stosownego zaświadczenia organu Policji o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury. Nie uzyskał go bowiem na skutek odmowy wydania zaświadczenia z uwagi na brak elementu „bezpośredniości” zagrożenia życia i zdrowia bądź też w ogóle nie ubiegał się o taki dokument. Gdyby organ Policji działał w oparciu o „niewadliwy” przepis rozporządzenia zaświadczenie będące środkiem dowodowym potwierdzającym okresy służby pełnionej w szczególnych warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury zostałoby wydane. Przesłanką ponownego ustalenia prawa do świadczeń lub ich wysokości jest ujawnienie okoliczności sprawy, że wymagany warunek nabycia uprawnień emerytalno-rentowych nie został w ogóle przez organ emerytalny objęty postępowaniem dowodowym (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2004 r., II UK 228/04). „Znamiona tej przesłanki spełnia jednocześnie ujawnienie okoliczności faktycznej w postaci nieustalonego przez organ rentowy warunku nabycia prawa wynikającego jednak ze znanych (będących w jego dyspozycji) lub nieznanych mu dowodów. W tym ostatnim przypadku ujawnieniu okoliczności faktycznych powinno towarzyszyć przedłożenie nowych dowodów. W istocie zachodzi wtedy przesłanka w postaci przedłożenia nowych dowodów ujawnionych lub uzyskanych po wydaniu decyzji, z których wynikają nieustalone przez organ rentowy wymagane warunki nabycia prawa do świadczeń lub świadczeń o określonej wysokości” (tak: Renata Babińska, Wzruszalność prawomocnych decyzji rentowych” Wolters Kluwer Polska Sp. 2007). Zaświadczenie organu Policji, o którym mowa w pkt III. 1 poniżej będzie stanowiło nowy dowód w rozumieniu art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. III Tryb postępowania właściwy dla wzruszenia decyzji emerytalnej w świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. 1. Uzyskanie zaświadczenia o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury. W świetle przepisu § 14 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2004 roku w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 239, poz. 2404), wydanego na podstawie delegacji ustawowej określonej w przepisie art. 38 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym – środkiem dowodowym potwierdzającym okresy służby pełnionej w szczególnych warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury jest zaświadczenie o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury, sporządzone na podstawie akt osobowych funkcjonariusza lub innych dokumentów potwierdzających pełnienie służby w tych warunkach, wystawione przez właściwe organy Policji, ABW, AW, SG, BOR lub PSP. Funkcjonariusze składający wniosek w sprawie ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego lub wysokości świadczeń, którzy chcą uzyskać wyższą podstawę wymiaru emerytury z uwagi na pełnienie służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu zobowiązani są do przedłożenia stosownego zaświadczenia o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury, wystawione przez właściwe organy Policji. Do chwili wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia z dnia 27 maja 2014 r. organ zobowiązany do wydania zaświadczenia analizował, czy funkcjonariusz w czasie wykonywania obowiązków służbowych podejmował, co najmniej 6 razy w ciągu roku, czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia. W sytuacji stwierdzenia braku bezpośredniości zagrożenia życia lub zdrowia odmawiał wydania zaświadczenia, co uniemożliwiało funkcjonariuszowi podwyższenie wymiaru emerytury. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma ten skutek, że przy wydawaniu zaświadczenia organ Policji nie powinien kierować się kryterium bezpośredniości. W pojęciu „szczególnie zagrażających życiu i zdrowiu” mieszczą się takie zdarzenia, które mogą mieć miejsce w czasie pełnionej służby, choć nie pozostają w bezpośrednim związku przyczynowym z czynnościami podejmowanymi przez Funkcjonariusza lub jego osobą. W związku z powyższym Funkcjonariusz winien, powołując się na treść orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego złożyć w oparciu o art. 217 kodeksu postępowania administracyjnego wniosek o wydanie zaświadczenia o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury (przy czym organ Policji nie powinien brać pod uwagę „bezpośredniości zagrożenia”). Wskazany tryb postępowania dotyczy: 1. osób, które złożyły stosowny wniosek o wydanie zaświadczenia o pełnieniu służby w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury policyjnej na podstawie § 4 pkt 1 rozporządzenia, jednakże takiego zaświadczenia nie uzyskały w wyniku zastosowania przez organ niekonstytucyjnego przepisu rozporządzenia (organ uprawniony do wydania zaświadczenia wskazywał brak spełnienia wymogu „bezpośredniości” zagrożenia życia lub zdrowia), 2. osób, które nie złożyły wniosku o wydanie stosownego zaświadczenia, albowiem przypuszczały, iż z uwagi na braku spełnienia wymogu „bezpośredniości” zagrożenia życia lub zdrowia zaświadczenie nie zostanie im wydane. Nie można wykluczyć, że organ uprawniony do wydania zaświadczenia, w przypadku wystąpienia przez funkcjonariusza z kolejnym wnioskiem o wydanie zaświadczenia potwierdzającego okresy służby pełnionej w szczególnych warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury uzna, że sprawa ta była już przedmiotem rozstrzygnięcia organu (korzysta z tzw. „powagi rzeczy osądzonej”) i w związku z tym należy skorzystać z trybu nadzwyczajnego, jakim jest wznowienie postępowania. Możliwość ponownego wydania zaświadczenia w tej samej sprawie, bez uprzedniego korygowania czy unieważnienia pierwotnie wydanego zaświadczenia potwierdził Naczelny Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 24 listopada 2006 r., sygn. I OSK 88/06. Sąd wskazał, że zaświadczenie jest rodzajem czynności faktycznej, a te nie korzystają z powagi rzeczy osądzonej. Wraz ze zmianą faktów lub stanu prawnego zaświadczenie staje się nieaktualne i może być wydane nowe, odpowiadające aktualnemu stanowi prawnemu lub aktualnym faktom. 2. Złożenie wniosku w trybie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. Jak wskazywano powyżej przesłanką ponownego ustalenia prawo do świadczeń pieniężnych z tytułu zaopatrzenia emerytalnego lub ich wysokości jest przedstawienie nowych dowodów lub ujawnienie nowych okoliczności, które mają wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokości. Nawiązując do rozważań zawartych w pkt II pkt 3 powyżej, uprawniony, po uzyskaniu zaświadczenia organu Policji o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury winien złożyć do organu emerytalnego wniosek w trybie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. We wniosku powinien powołać się na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nowe okoliczności rozumiane jako istnienie warunku nabycia prawa do świadczenia już w chwili składania pierwotnego wniosku, jak również przedłożyć nowy dowód w postaci w/w zaświadczenia. 3. Kwestia zasadności (bezzasadności) żądania wypłaty zaległych świadczeń i odsetek. Stosownie do treści art. 42. 1. „Świadczenia pieniężne wypłaca się od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym złożono wniosek.” Możliwość wypłaty zaległych świadczeń (za okres nie dłuższy niż trzy lata wstecz, licząc od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek) aktualizuje się jedynie w sytuacji powstania zaległości na skutek błędu organu emerytalnego (art. 46 ust. 3 w zw. z art. 46 ust. 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym). Podobnie organ emerytalny ma obowiązek wypłaty odsetek ustawowych określonych przepisami prawa cywilnego jeżeli opóźnienie w przyznaniu lub wypłaceniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które organ emerytalny ponosi odpowiedzialność (art. 49 a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym w zw. z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych). W tej sytuacji organ emerytalny może twierdzić, że brak wypłaty „podwyższonej” emerytury nastąpiło w wyniku okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności ani winy. W chwili przyznawania świadczenia organ emerytalny działał na podstawie obowiązującego wówczas prawa i na podstawie dokumentów przedłożonych przez wnioskodawcę. Nie mógł tym samym nawet przy zachowaniu należytej staranności przewidzieć późniejszego uznania przez Trybunał niekonstytucyjności kwestionowanego przepisu. Tym samym brak wypłaty świadczenia jest skutkiem innych przyczyn niezależnych od organu emerytalnego. Jest to koncepcja, która ogranicza pojęcie błędu wyłącznie do uchybień organów rozstrzygających sprawę o świadczenia emerytalne. Obiektywna koncepcja błędu organu rentowego zakłada, że wszelkie błędy płatnika składek lub innych podmiotów, stanowiące przyczynę nieprawidłowych rozstrzygnięć organów rozpatrujących sprawy o świadczenia emerytalno-rentowe są równoznaczne z błędem tychże organów (tak S. Plążek, „Błąd organu emerytalnego lub odwoławczego w sprawach o świadczenia z zaopatrzenia emerytalnego pracowników i ich rodzin”, Palestra 1985, Nie ma zatem przeszkód formalnych, aby powołując się na koncepcję obiektywną żądać wypłaty zaległych świadczeń oraz odsetek od dnia złożenia pierwotnego wniosku. Na skutek retroaktywnego działania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, podwyższona podstawa wymiaru emerytury przysługiwała uprawnionym (ex lege) już w chwili złożenia pierwotnego wniosku do organu emerytalnego. IV Podsumowanie. W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2014 r. funkcjonariusze starający się o podwyższenie emerytury nie będą musieli wykazywać okresów służby w warunkach „bezpośrednio” zagrażających ich życiu lub zdrowiu, albowiem Trybunał Konstytucyjny uznał, że taki obowiązek nałożony rozporządzeniem Rady Ministrów jest niezgodny z konstytucją i ustawą o zaopatrzeniu emerytalnym. Wystarczającym będzie wykazanie pełnienia służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu lub zdrowiu. Organy Policji zobowiązane do wydawania zaświadczeń o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury nie będą mogły się kierować kryterium „bezpośredniości”. Funkcjonariusze, którzy złożyli wnioski o ustalenie (lub podwyższenie) podstawy wymiaru emerytury przed wydaniem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i uzyskali decyzje emerytalne nie uwzględniające okresów służby w warunkach szczególnie zagrażających życiu lub zdrowiu winni złożyć do właściwego organu Policji wniosek (lub ponowny wniosek w przypadku Funkcjonariuszy, którzy taki wniosek składali, jednak go nie uzyskali z uwagi na brak elementu „bezpośredniości) o wydanie zaświadczenia o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury. Następnie uprawnieni powinni wystąpić do organu rentowego z wnioskiem o ponowne przeliczenie podstawy wymiaru emerytury w trybie art. 33 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym (wraz z ewentualnym wnioskiem o wypłatę zaległych kwot i odsetek od daty złożenia pierwotnego wniosku) powołując się na nowe okoliczności w postaci orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz nowy dowód w postaci zaświadczenia o okresach służby pełnionej w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury. Wskazany tryb postępowania winien mieć zastosowanie do wszystkich funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę w warunkach szczególnie zagrażających życiu lub zdrowiu, tj. w czasie wykonywania obowiązków służbowych podejmowali, co najmniej 6 razy w ciągu roku, czynności operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze albo interwencje w celu ochrony osób, mienia lub przywrócenia porządku publicznego w sytuacjach, w których istniało szczególne (niekoniecznie bezpośrednie) zagrożenie życia lub zdrowia, niezależnie od tego czy wcześniej składali wnioski o przyznanie „podwyższonego” świadczenia czy też nie, oraz czy sprawa została zakończona na etapie postępowania przed organem rentowym, czy dopiero na etapie postępowania sądowego. Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny i stanowi opinię autora. W szczególności nie można wykluczyć przyjęcia przez organy stosujące prawo odmiennej interpretacji o konieczności skorzystania z innych trybów postępowania takich jak instytucja wznowienia postępowania przewidziana przepisami kodeksu postępowania administracyjnego (art. 145 a czy kodeksu postępowania cywilnego (art. 401¹ Z uwagi na upływ ustawowych terminów do złożenia podania o wznowienie postępowania na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego bądź skargi o wznowienie postępowania na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego (odpowiednio 1 i 3 miesiące od daty wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego) wzruszenie w tym trybie prawomocnych decyzji emerytalnych nie byłoby aktualnie możliwe. Anna Wróbel, adwokat
W czwartek Trybunał Konstytucyjny wyda wyrok ws. ustawy dezubekizacyjnej, która obniżyła emerytury ok. 41 tys. funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i 9 członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Zaskarżyła ją Lewica, chcąc jej uchylenia jako "represyjnej". Sejm i prokurator generalny wnoszą o uznanie jej konstytucyjności, bo odbiera ona tylko "prawa niesłusznie nabyte". TK ujawnił, że już po zmianach średnia esbecka emerytura wynosi 2351 zł i jest wyższa niż zwykłego emeryta, który dostaje przeciętnie 1632 zł. Emerytowany generał tych służb dostaje dziś ok. 8,5 tys. zł. Środowa rozprawa pełnego składu TK pod przewodnictwem prezesa Bohdana Zdziennickiego trwała niemal 10 godzin. Salę rozpraw wypełniła publiczność, wśród których było wielu oficerów służb PRL, b. szef Urzędu Ochrony Państwa gen. Gromosław Czempiński oraz b. szef wywiadu PRL i RP gen. Henryk Jasik. Przybyli także wywodzący się z opozycji z PRL szefowie MSW z początku lat 90.: Krzysztof Kozłowski, Andrzej Milczanowski i Henryk Majewski. Argumenty lewicy - to zemsta W swej skardze posłowie Lewicy argumentowali, że ustawa rażąco obraża zasadę zaufania obywatela do państwa, z której wynika zakaz tworzenia przepisów "rażąco niesprawiedliwych". Podkreślali, że według ustawy wszyscy pełniący służbę w organach bezpieczeństwa PRL nie zasługują na uprawnienia ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym - z której korzystają także oficerowie dzisiejszych służb mundurowych. O uznanie całej zaskarżonej ustawy za niezgodną z konstytucją i prawem europejskim wniósł poseł Jan Widacki, współautor skargi. Mówił on w TK, że zbrodnie PRL osądzają dziś niezawisłe sądy. "Nie bronimy UB, bronimy zasad państwa prawa" - dodał. Według posła, ustawa stosuje odpowiedzialność zbiorową, bo odebranie przywilejów emerytalnych to rodzaj kary. Widacki ocenił, że ustawa drastycznie narusza standardy konstytucyjne, bo dotyczy także tych, którzy w służbach znaleźli się wskutek nakazu pracy, nie obejmuje zaś wojskowych służb PRL. Poseł podkreślił, że objęcie ustawą tych oficerów SB, którzy w 1990 r. byli pozytywnie zweryfikowani, oznacza niedotrzymanie zobowiązań wobec nich przez polskie państwo. "Uznano ich za wrogów narodu, co bardziej boli niż strata tych kilkuset zł" - dodał Widacki. Mówił, że byli oni lojalni wobec państwa, a zostali potraktowani tak jak ci, którzy weryfikacji nie przeszli. "To rażący przykład naruszenia równości wobec prawa" - ocenił Widacki. "Z racji zasiadania we WRON nie przysługiwały żadne dodatkowe przywileje emerytalne" - podkreślił Widacki. Według niego, obniżenie członkom WRON emerytur za cały okres służby w wojsku od 1945 r. to odebranie "praw słusznie nabytych". Widacki przyznał, że można zrównać emerytury UB i SB ze świadczeniami zwykłych emerytów, ale obniżenie ich poniżej tego poziomu, to "prawnie niedopuszczalna represja". "Zabójca ks. Jerzego Popiełuszki kpt. SB Grzegorz Piotrowski ma dziś przelicznik emerytury jak zwykły emeryt, czyli 1,3, a Jasik czy Czempiński, którzy współtworzyli UOP, a swe stopnie generalskie dostali już w III RP, będą pobierać emeryturę według przelicznika 0,7" - mówił w imieniu wnioskodawców prof. Marek Chmaj. "Gdzie tu zasady sprawiedliwości?" - spytał. Argumenty wnioskodawców - SB-ecy nie zasługują na równe traktowanie z obecnymi służbami Esbeckie emerytury obniżono średnio o 561 zł, co dowodzi, że ustawa nie jest tak represyjna, jak mówią wnioskodawcy - przekonywał w TK reprezentant Sejmu poseł PO Grzegorz Karpiński. Wniósł on o uznanie ustawy za zgodną z konstytucją. Według posła, esbecy pozytywnie zweryfikowani nie zasługują na to, by w pełni zrównać ich z uprawnieniami tych, którzy pracę w służbach specjalnych zaczęli w 1990 r. Zdaniem autorów ustawy, posłów PO, esbeckie emerytury nie są "prawami słusznie nabytymi". Według PO, zasady sprawiedliwości społecznej naruszał fakt, że funkcjonariusze PRL dostawali wyższe świadczenia niż zwykli emeryci, którzy często byli ich ofiarami. W preambule ustawy zapisano, że "funkcjonariusze organów bezpieczeństwa pełnili swoje funkcje bez ponoszenia ryzyka utraty zdrowia lub życia, korzystając przy tym z licznych przywilejów materialnych i prawnych w zamian za utrwalenie nieludzkiego systemu władzy". Wiceprokurator generalny Andrzej Pogorzelski uznał esbeckie emerytury za "prawa niesłusznie nabyte" i wniósł o uznanie ustawy za zgodną z konstytucją. Były minister Milczanowski pyta: "gdzie jest honor państwa?" Według Milczanowskiego, który przyjmował b. esbeków do UOP w 1990 r., ustawa jest skandaliczna i oznacza "zemstę po 20 latach". Przypomniał dziennikarzom, że w 1994 r. państwo zagwarantowało drogą ustawy zweryfikowanym esbekom określone zasady emerytalne. "Dzisiaj państwo się z tego wycofuje. To ja się pytam: gdzie jest honor i godność tego państwa; to się nie liczy?" - spytał. Dodał, że w 1990 r. nie było wielu chętnych z antypeerelowskiej opozycji do pracy w UOP i "byłyby problemy" z obsadą UOP, gdyby wtedy odebrano przywileje emerytalne zgłaszającym się esbekom. Czempiński oświadczył reporterom, że stracił trzy czwarte emerytury i liczy na uchylenie ustawy. Przypominał zasługi b. oficerów z PRL w wywiezieniu agentów CIA z Iraku w 1990 r. i w tworzeniu jednostki GROM. Jasik powiedział PAP, że odebrano mu ponad połowę emerytury, od czego odwołał się do sądu. Sędziwie pytali Przez kilka godzin sędziowie zadawali pytania. "Jakie są dowody, że chodziło o +zemstę+, skoro Sejm mógł bardziej obniżyć te świadczenia?" - pytała sędzia Teresa Liszcz. "Obniżono świadczenia poniżej poziomu ZUS; gdyby je zrównano, byłaby to likwidacja przywilejów, co nie naruszałoby ustawy" - replikował Chmaj. Widacki dodał, że świadczenia tracą lekarze, kierowcy czy sekretarki z MSW. Pytany, co przemawia za wyższymi świadczeniami dla nich niż dla "zwykłego" kierowcy, lekarza czy sekretarki, poseł odparł, że tacy pracownicy ABW i dziś mają wyższe emerytury. Sędziowie dociekali, czy służby wojska PRL w jakiś sposób podlegają tej ustawie. Andrzej Stankowski z Prokuratury Krajowej wyjaśnił, że jeśli jakiś emeryt "policyjny" służył wcześniej w stalinowskiej Informacji Wojskowej, to traci świadczenia za lata tej służby, ale emerytów służb wojska PRL jako takich ustawa nie dotyczy. "Nie jest to dowód najwyższej staranności ustawodawcy" - skomentował sędzia Andrzej Rzepliński. "To był błąd; intencją ustawodawcy nie było przeoczenie służb wojskowych" - przyznał poseł Karpiński. "Ale przecież była poprawka PiS, by objąć ustawą te służby" - zauważył sędzia Janusz Niemcewicz. Dodał, że dlatego nie przekonują go słowa o "przeoczeniu". Karpiński podtrzymał, że to było "przeoczenie". Rzepliński podał wyniki głosowania. "Posłowie wiedzieli, że te służby nie będą objęte ustawą" - dodał. Sędzia Zbigniew Cieślak pytał o znaczenie uchwały Sejmu z lat 90., która potępiła "zbrodniczą działalność UB i Informacji Wojskowej". "To nie było źródłem prawa i wiązało posłów tylko moralnie" - odparł Widacki, dodając, że sam zgadza się z tą uchwałą. "Było to ciało konsultacyjne, które nie podejmowało decyzji" - tak Chmaj odpowiedział na pytanie Rzeplińskiego, czym była WRON. Chmaj przyznał, że "nie działała ona na podstawie konstytucji", ale uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy WRON była nielegalna. Pogorzelski oświadczył że WRON była nielegalna. Od 1 stycznia - przelicznik nie 2,6 ale 0,7 Od Nowego Roku oficerowie cywilnych służb specjalnych PRL dostają niższe świadczenia - obliczane według wskaźnika w wysokości nie 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 - jak dotychczas, lecz 0,7 proc. (przelicznik zwykłej emerytury to 1,3). Członkom WRON emerytura wojskowa naliczana jest teraz po 0,7 proc. podstawy wymiaru za rok służby w wojsku - począwszy od 8 maja 1945 r. WRON - administrująca od grudnia 1981 r. do lipca 1983 r. stanem wojennym - składała się z 22 wyższych wojskowych (część już nie żyje). Ich przeciętne świadczenie wynosiło 8495 zł, a teraz - ok. 4143 zł (brutto). Szef WRON gen. Wojciech Jaruzelski - sądzony za bezprawne wprowadzenie stanu wojennego w 1981 r. - dostawał dotychczas ponad 8 tys. zł emerytury "generalskiej", co zmniejszono o połowę. Mówił, że nie skorzysta z emerytury, jaka przysługuje mu jako prezydentowi RP z lat 1989-1990. Po rozpatrzeniu zapytań wobec 194 tys. świadczeniobiorców IPN zapowiadał w 2009 r., że wyższe świadczenia ma stracić ok. 41 tys. osób. IPN przekazał organom emerytalnym zaświadczenia o przebiegu służby, wraz z informacją, czy ktoś "czynnie wspierał osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego" - wtedy zachowałby swe świadczenie (TK ujawnił, że były trzy takie przypadki). Obniżki emerytur objęły 24 tys. osób Od Nowego Roku obniżono świadczenia ok. 24 tys. świadczeniobiorcom zakładu emerytalno-rentowego MSWIA - podała rzeczniczka resortu Małgorzata Woźniak. 5,7 tys. z nich to wdowy i inni bliscy osób już nieżyjących, a uprawnionych do wyższych świadczeń. W sumie ma je stracić ok. 34 tys. osób pobierających świadczenia z MSWiA (są oni większością osób, które miała objąć ustawa). Część b. esbeków - nie wiadomo ilu - dostaje świadczenia z zakładów emerytalnych ABW i AW. Są to ci, którzy pozytywnie przeszli weryfikację i zostali przyjęci w 1990 r. do UOP, utworzonego wtedy w miejsce SB, a odeszli na emeryturę albo z niego, albo z ABW i AW utworzonych w 2002 r. w miejsce UOP. 7,1 tys. świadczeniobiorców MSWiA odwołało się już do sądów od decyzji o obniżce świadczeń. W listopadzie 2009 r. prezes IPN Janusz Kurtyka ujawnił, że esbecy, których akta znajdują się w tajnym tzw. zastrzeżonym zbiorze IPN (gdzie są akta aktualne dla bezpieczeństwa państwa), nie stracą wyższych świadczeń, bo IPN nie wolno udzielać ich akt organom emerytalno-rentowym. Chodzi o ok. 2 tys. funkcjonariuszy; trwają działania w celu objęcia ich ustawą. "Trzeba znowelizować ustawę w tym zakresie" - mówił w TK Karpiński. Wcześniej szacowano, że świadczenia dla b. oficerów mają się zmniejszyć o ok. 600 mln zł rocznie. Politycy PO zapowiadali, że część oszczędności trafi do "pokrzywdzonych przez PRL". Karpiński mówił w tym kontekście w TK o możliwości ubiegania się o sądowe odszkodowania za represje w stanie wojennym.
Zmienione zasady ustalania wysokości emerytur kobiet z rocznika 1953, które pobierały wcześniejszą emeryturę, są niezgodne z Konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny RPO od dawna zwracał uwagę na wątpliwości konstytucyjne w tej sprawie. Słyszał o tym problemie od uczestników spotkań regionalnych, dostawał też skargi Zasada zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa wyklucza możliwość formułowania obietnic bez pokrycia czy nagłego wycofywania się przez państwo ze złożonych obietnic lub ustalonych reguł postępowania - uznał TK Chodziło o zmianę od 1 stycznia 2013 r. zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej, przyznawanej osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które pobierały dotychczas tzw. wcześniejszą emeryturę. Trybunał Konstytucyjny zbadał pytanie prawne sądu. Do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich, wnosząc o uznanie niekonstytucyjności zaskarżonego przepisu. 6 marca 2019 r. TK orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. Trybunał umorzył postępowanie w pozostałym zakresie Orzeczenie zapadło jednogłośnie. Wydał je Trybunał w składzie: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, Grzegorz Jędrejek, Leon Kieres, Małgorzata Pyziak-Szafnicka i Andrzej Zielonacki. Na czym polega problem? Wyobraźmy sobie sytuację pani Katarzyny, urodzonej właśnie w 1953 r. W 2008 roku przeszła na tzw. wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat, po przepracowaniu 30 lat. Zrobiła tak samo, jak wcześniej to uczyniły jej koleżanki, Barbara (rocznik 1952) i Anna (rocznik 1949). Wszystkie po otrzymaniu świadczenia pozostawały aktywne zawodowo, licząc na otrzymanie wyższej emerytury przysługującej po osiągnięciu wieku emerytalnego w wysokości 60 lat. Tymczasem w maju 2012 r. zmodyfikowano zasady ustalania wysokości emerytury. Zmiana weszła w życie od 1 stycznia 2013 r. Podstawa wymiaru emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego ulega pomniejszeniu o kwotę wcześniej wypłaconych świadczeń emerytalnych (tzw. wcześniejszych emerytur), co automatycznie przekłada się na niższą wysokość przyszłej emerytury. Pani Barbara i pani Anna skorzystały z możliwości złożenia wniosku o przyznanie nowej emerytury jeszcze w 2012 r., a więc pod rządami niezmienionego stanu prawnego. Takiej możliwości nie miała pani Katarzyna, która 60 lat skończyła dopiero w 2013 r. Z danych rządowych wynika, że w sytuacji takiej, jak ona, znalazło się ponad 140 tys. kobiet. Przepisy emerytalne i stanowisko RPO Teraz sprawą zmiany od 1 stycznia 2013 r. zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej, przyznawanej osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które pobierały dotychczas tzw. wcześniejszą emeryturę, zajmuje się Trybunał Konstytucyjny. Zbada on pytanie prawne sądu w tej sprawie. W przekonaniu Rzecznika Praw Obywatelskich, w odniesieniu do kobiet z rocznika 1953 mamy do czynienia z brakiem należytej realizacji uprawnień nabytych na podstawie poprzednich przepisów. Kobiety te zostały bowiem narażone na prawne skutki, których nie mogły przewidzieć w momencie podejmowania decyzji o skorzystaniu z prawa do wcześniejszej emerytury. Rozważania te można odnieść również do innych grup ubezpieczonych znajdujących się w analogicznej sytuacji, ale również do tych, którzy prawo do emerytury powszechnej nabyli przed wejściem w życie kwestionowanej nowelizacji. Dlatego Rzecznik przystąpił do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (P 20/16) w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego w Szczecinie: „Czy przepis art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim ma zastosowanie do kobiet urodzonych w roku 1953, które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do tzw. emerytury wcześniejszej na podstawie przepisów art. 46 i 50 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, jest zgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji RP?”. Kwestia budziła kontrowersje, co odzwierciedlają w szczególności rozbieżne stanowiska uczestników postępowania przed Trybunałem. Rzecznik wielokrotnie postulował zmianę prawa, kierując wystąpienia do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Prezesa ZUS oraz popierając obywatelskie petycje do Sejmu i Senatu, a następnie przystąpił do postępowania przed TK. Uzasadnienie orzeczenia TK Trybunał zbadał kwestię dopuszczalności posłużenia się przez ustawodawcę mechanizmem obliczania podstawy emerytury powszechnej z potrąceniem kwot wcześniejszej emerytury, pobieranej przez ubezpieczonych wobec kobiet urodzonych w 1953 r. i jego zgodności z art. 2 Konstytucji. Uprawnienie do wcześniejszego przejścia na emeryturę wynikające z art. 46 w związku z art. 29 ustawy emerytalnej było – w warunkach reformy z 1999 r. – jednym ze szczególnych rozwiązań ustawowych. Stanowiło element łagodzący przechodzenie do nowego systemu emerytalnego dla osób, które ukończyły wiek co najmniej 50 lat, a przy tym legitymowały się wieloletnim stażem zawodowym. Trybunał uwzględnił, że kobiety, które zdecydowały się skorzystać z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę nie wiedziały – w chwili podejmowania tej decyzji – o konsekwencjach, jakie ta decyzja będzie miała w odniesieniu do ich przyszłego świadczenia, czyli emerytury uzyskiwanej po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Osoby te decydowały się na wcześniejszą emeryturę ufając, że państwo nie zmieni reguł jej postrzegania w odniesieniu do powszechnego świadczenia emerytalnego. Tymczasem reguły te zostały zmodyfikowane, nie dając ich adresatom możliwości stosownej reakcji. Trybunał podkreślił, że to z mocy wyraźnego postanowienia ustawodawcy modyfikacja systemu emerytalnego nie objęła tej grupy kobiet - jeżeli spełniały warunki przejścia na wcześniejszą emeryturę i z możliwości takiej skorzystały. Tym samym stworzył on dodatkowe gwarancje realizacji uprawnień emerytalnych według zasad starego systemu. Z uwagi na to, że uprawnienia te z założenia miały charakter przejściowy – obowiązujący do czasu ich wygaśnięcia – nastąpiło niejako wzmocnienie usprawiedliwionego przekonania tych kobiet, że ustawodawca nie wycofa się z ich realizacji oraz że nie będą miały do nich zastosowania nowe uregulowania. Trybunał uznał, że podejmowanie decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę nie może wiązać się z pozostawaniem w niepewności co do ukształtowania sytuacji prawnej w przyszłości, jeżeli jest konsekwencją decyzji podjętych w oparciu o obowiązujący stan prawny. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej – w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa – stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny „reguł gry” w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie. Nie będzie tym samym pułapką dla tych, którzy w zaufaniu do obowiązującego prawa, określającego w dodatku horyzont czasowy wypłacanych świadczeń i zasad ich realizacji, skorzystali ze swoich uprawnień. Racjonalnie działający ustawodawca powinien uwzględnić łączące się z tym skutki w sferze finansów publicznych, których planowanie w systemie świadczeń emerytalnych musi obejmować statystyczny okres długości życia tych osób po przejściu na emeryturę. Zasada zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa wyklucza możliwość formułowania obietnic bez pokrycia bądź nagłego wycofywania się przez państwo ze złożonych obietnic lub ustalonych reguł postępowania. Stanowi to bowiem niedopuszczalne nadużywanie pozycji przez organy władzy względem obywateli. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w której obywatel, układając swoje interesy, podejmuje decyzje dotyczące długiej perspektywy czasu i przewiduje jej konsekwencje na podstawie obowiązującego stanu prawnego. Zmiana tego stanu oznacza wówczas zaskoczenie, którego w danych okolicznościach nie mógł przewidzieć, a tym samym dostosować się do nowej sytuacji, w sposób, który nie wywrze negatywnych konsekwencji w sferze jego uprawnień. Odnosząc się do skutków wyroku, Trybunał wskazał, że osobom, które przeszły na wcześniejszą emeryturę na podstawie art. 46 ustawy emerytalnej przed 1 stycznia 2013 r., przysługuje prawo tzw. sanacji konstytucyjności, wynikającej z art. 190 ust. 4 Konstytucji w trybie odpowiednim dla postępowań z zakresu ubezpieczeń społecznych. Komentarz Lesława Nawackiego, dyrektora Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego BRPO (dostępny plik audio) Wyrok wiąże się ściśle z reformą systemu emerytalnego , której celem było wygaszenie uprawnień do wcześniejszych emerytur. W ramach tego wygaszania wprowadzono różne rozwiązania przejściowe – cześć z nich została zaadresowana dla kobiet, które były uprawnione do wcześniejszej emerytury. Wszystkie te kobiety po uzyskaniu prawa do wcześniejszej emerytury mogły sobie ponownie ustalić prawo do emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego w wysokości 60 lat. Na ogół emerytura ta była korzystniejsza. Zakwestionowana przez sąd, który złożył pytanie do TK, i przez Trybunał regulacja prawna wyłączała z tej możliwości kobiety z rocznika 1953 nakazując w stosunku do tego rocznika, aby wysokość emerytury ustalana po osiągnięciu wieku emerytalnego była pomniejszana o wcześniejsze wypłaty na emerytury (wcześniejsze). To oznaczało, że ta nowa emerytura była zdecydowanie mniej korzystna. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ta regulacja prawna dla kobiet z rocznika 1953 polegająca na zmniejszaniu ich podstawy świadczenia jest niezgodna z art. 2 Konstytucji, a więc z zasadą zaufania do państwa i stanowionego przezeń prawa. AKTUALIZACJA Do RPO trafia wiele pytań w sprawie zasad realizacji tego wyroku. Na spotkaniu regionalnym w Poznaniu 15 marca 2019 r. Adam Bodnar zapowiedział, że Biuro RPO przygotuje kompleksową analizę w tej sprawie.
Muszę przyznać, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający kwotową waloryzację rent i emerytur za zgodną z prawem mocno mnie zaskoczył. Zgodnie ze starym porzekadłem: ja na władzę nie poradzę", muszę przyjąć go do wiadomości. Nie oznacza to jednak bezkrytycznej aprobaty i nie usuwa dręczących mnie wątpliwości. Wątpliwości te mniej dotyczą zresztą straty, jaką poniosły osoby pobierające świadczenia wyższe od przeciętnych. Te bowiem – nawet w rachunku ciągnionym uwzględniającym zmniejszenie podstawy przyszłych waloryzacji – nie są zbyt wielkie. Chodzi raczej o zasady prawne tkwiące u podstaw decyzji i ich ewentualne konsekwencje, jakie mogą się pojawić przy rozwiązywaniu podobnych problemów w przyszłości. Rząd uzasadniając zmianę waloryzacji powoływał się na obowiązek ochrony najsłabszych. Czyli w starym sporze między sprawiedliwością dystrybutywną i komutatywną opowiadał się za tą drugą, choć w nowoczesny sposób nie odwoływał się do idei sprawiedliwości społecznej lecz do idei solidaryzmu. De facto przyznając jej rację, Trybunał otwiera ścieżkę dla innych działań wyrównawczych typu: zabrać bogatym, obdarować biednych. W dość jednoznaczny sposób rozstrzygnął też spór o to, czy świadczenia społeczne są wypracowanym i zaoszczędzonym dochodem obywatela, czy też aktem dobroduszności władzy. Co przy tym ciekawe, przedstawiciel Sejmu optując za waloryzacją kwotową jak ognia unikał podanych wyżej argumentów, uzasadniając decyzję ustawodawcy zasadą dbałości o finanse publiczne państwa. Natomiast Trybunał Konstytucyjny, co wprawiło mnie w lekkie osłupienie, argumentację tę podzielił, stwierdzając, że „zabezpieczenie społeczne musi uwzględniać sytuację gospodarczą w kraju" i musi być zgodne z „konstytucyjną zasadą równowagi budżetowej państwa". Literalna interpretacja tego werdyktu prowadzi do bardzo daleko idących wniosków. Dotacje do zusowskiego systemu emerytalnego są z grubsza równe deficytowi budżetowemu. Zatem w celu spełnienia „konstytucyjnej zasady równowagi budżetowej państwa" Sejm powinien natychmiast przyjąć ustawę likwidującą dotacje do ZUS i obniżającą wszystkie świadczenia o około 30 proc. W werdykcie Trybunału Konstytucyjnego ukryta jest także ważna interpretacja zasady praw nabytych. Wynika z niej, że raz ustalone oraz zapisane w ustawie zasady waloryzacji świadczeń nie dają obywatelowi gwarancji, że będą przestrzegane. Okazuje się, że mogą być zmienione kolejnym aktem prawnym. Równie dobrze może to też dotyczyć kwestii podwyższenia wieku emerytalnego. Taka interpretacja praw nabytych rodzi jednak dla rządu (i posłusznego mu parlamentu) pewną niedogodność. Odpowiedź rządu na powszechny postulat likwidacji nadmiernych przywilejów emerytalnych funkcjonariuszy służb mundurowych (o kuriozalnych przywilejach paraemerytalnych sędziów i prokuratorów nie wspominając), do tej pory była taka: chętnie byśmy zlikwidowali, ale nie możemy tego uczynić ze względu na prawa nabyte. Teraz okazuje się, że chyba jednak można. I jeżeli rząd tego nie robi, to jedynie dlatego, że zawsze lepiej mieć służby siłowe po swojej stronie.
wyrok trybunału w sprawie emerytur